Ukraina pokonana po raz drugi

Towarzyski mecz Ukraina – Polska 1:5 (0:4, 0:1, 1:0). Bramki: 0:1 Filip Komorski (1), 0:2 Marcin Kolusz (5), 0:3 Michael Kolarz (6), 0:4 Martin Przygodzki (17), 0:5 Marcin Kolusz (25), 1:5 Timur Hrycenko (42).

Polska: Ondrej Raszka – Oskar Jaśkiewicz, Marcin Kolusz, Aron Chmielewski, Bartłomiej Neupauer, Damian Kapica – Bartosz Ciura, Mateusz Bryk, Mateusz Gościński, Filip Komorski, Tomasz Malasiński – Bartłomiej Bychawski, Arkadiusz Kostek, Mateusz Bepierszcz, Dominik Paś, Mateusz Michalski – Damian Tomasik, Michael Kolarz, Martin Przygodzki, Radosław Nalewajka, Szymon Marzec.

Kary: Ukraina: 10 minut; Polska 8 minut.

W piątek nie było już potrzeby dogrywki, czy karnych, jak dzień wcześniej. Od pierwszej – dosłownie – minuty przeważali na lodzie zawodnicy Tomasza Valtonena. Szybko zdobyte bramki ustawiły spotkanie.

W drugiej tercji potrzebna była przerwa, bowiem uderzony w twarz krążkiem Arkadiusz Kostek został odprowadzony do szatni, gdzie lekarz założył szwy. Tafla wymagała czyszczenia.

Piątego gole w tej części dołożył Marcin Kolusz i było właściwie „po wszystkim”.

Na początku trzeciej odsłony Ondrej Raszka obronił w sytuacji sam na sam z Andriejem Michnowem. Potem jednak „ na raty” pokonał go Timur Hrycenko. I tyle. Wygraliśmy przekonująco 5:1.

Mimo, że był to mecz towarzyski, to parę razy na lodzie „zaiskrzyło” między hokeistami obu drużyn.

W sobotę biało-czerwoni na koniec pobytu na Ukrainie zmierzą się z Rumunią.