Tag Archives: Grzegorz Klich

Mieszanka wybuchowa w Katowicach. Jantor czeka na MŚ kobiet [Zdjęcia]

– Nasz zespół to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Jeśli wszystkie składniki odpalą to stać nas na wielkie niespodzianki – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski kobiet Grzegorz Klich podczas zapowiadającej mistrzostwa świata 1B kobiet konferencji prasowej, która odbyła się w Willi Goldsteinów w Katowicach.

konf9Prezentacja MŚ seniorek odbyła się podczas specjalnej konferencji prasowej w Katowicach.

Początek pierwszego w historii w Polsce czempionatu seniorek już w sobotę 8 kwietnia. W ten dzień w swoim pierwszym spotkaniu Polki podejmą faworyzowane Słowaczki. – To spadkowicz z wyższej dywizji. Z każdym można jednak wygrać i nikogo się nie boimy – podkreśliła jedna z najbardziej doświadczonych zawodniczek w kadrze Karolina Późniewska, której wtórowała Patrycja Sfora.

– Nasze miasto okazało się szczęśliwe dla kadry juniorek, która zdobyła brąz mistrzostw świata w styczniu. Teraz wierzymy, że lodowisko Jantor będzie areną sukcesu także zespołu seniorek. Hala przeszła ostatnio małą renowację. Odnowione zostały między innymi szatnie. Wszystko jest gotowe – zaznaczył wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun.

konf5Swoimi spostrzeżeniami przed turniejem podzieliła się między innymi obrońca reprezentacji Patrycja Sfora.

Na pytania przedstawicieli mediów odpowiadał też prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Dawid Chwałka. – Zawsze stawiamy sobie jak najwyższe cele. Zatem gramy o pełną pulę. Robimy wszystko by kadra kobiet miała jak najlepsze warunki. Hokej kobiet dynamicznie się rozwija, a te mistrzostwa to świetna promocja naszej dyscypliny właśnie w kobiecym wydaniu. Na potwierdzenie z satysfakcją mogę powiedzieć, że dzięki naszym działaniom zaplanowany na 14 kwietnia ostatni mecz mistrzostw Polska – Chiny pokaże na żywo TVP Sport – mówił sternik PZHL-u.

– Takich warunków jak obecnie nie było nigdy wcześniej, a wiem coś o tym bo już chwilę prowadzę tę kadrę – dodał Grzegorz Klich, który objął reprezentację seniorek w 2012 roku.

Organizatorzy liczą na duże zainteresowanie kibiców. – W styczniu nie brakowało fanów podczas zmagań juniorek. Jestem przekonany, że teraz będzie jeszcze większa frekwencja – oznajmił przewodniczący komitetu organizacyjnego mistrzostw, wiceprezes PZHL-u Mirosław Minkina.

– W hali dokonano odpowiednich poprawek. Pracujemy nad turniejem od wielu tygodni. Wszystko jest już gotowe. Czekamy na mecze i dobry wynik naszej kadry – dodał członek komitetu organizacyjnego turnieju Robert Zamarlik.

Trener Klich: Liczę na dobrą pracę i udane mistrzostwa [WYWIAD]

– Ten sport to ich pasja, nie dostają za to żadnych pieniędzy a mimo to robią to z wielkim zaangażowaniem – mówi o swojej drużynie Grzegorz Klich, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet. Biało-czerwone w sobotę meczem ze Słowacją rozpoczną na lodowisku Jantor zmagania w mistrzostwach świata 1B.

klich1_net

– Jest trema przed mistrzostwami świata, pierwszymi, które nasza żeńska reprezentacja rozegra w roli gospodarza?

– Przyznaję, że w głowie rozgrywam już tę najważniejszą imprezę roku. Powoli wytwarza się ciśnienie i we mnie i w zawodniczkach.

– Nad czym najwięcej pracowaliście podczas bezpośredniego przygotowania startowego w Katowicach, bo lutowe mecze z Holandią, spadkowiczem z dywizji 1B, do której my awansowaliśmy, były dla was dobrą lekcją.

– Trochę tłumaczyły nas braki kadrowe, bo w Poznaniu tylko pierwsza piątka była stała, resztę kombinowaliśmy. A mimo to raz wygraliśmy, raz wysoko przegraliśmy. Jednak pierwszy raz zdarzyło się nam aż w takim wymiarze tracić gole podczas gry w przewadze i nad tym elementem mocno pracowaliśmy, podobnie, jak nad grą obronną, która ostatnio kulała. Była też selekcja, bo bardzo ważna jest aktualna dyspozycja. Dlatego też bardzo uważnie oglądałem play-off, gdzie grały ze sobą najlepsze polskie drużyny. Starałem się przygotować drużynę najlepiej, jak potrafię. Liczę teraz na dobrą pracę na turnieju i udane mistrzostwa.

– Po mistrzostwach kadry U18, która zdobyła brązowy medal dywizji 1B, obiecywałeś że juniorki dostaną szansę sprawdzenia się w seniorskim zespole i słowa dotrzymałeś. Które młode zawodniczki wykorzystały swoja szansę?

– Nie chciałbym personalnie mówić, ale są dziewczyny, które mają szanse zagrać na Jantorze.

– Co jest największą siłą twojej drużyny.

– To są ambitne dziewczyny, naprawdę. Ten sport to ich pasja, nie dostają za to żadnych pieniędzy a mimo to robią to z wielkim zaangażowaniem. Widzę, jak przyjeżdżają na zgrupowania, że to coraz lepiej wygląda. Może ten hokej kobiet nie stoi tak dobrze, jak kilka lat temu gdy powstawały nowe drużyny, była większa selekcja, ale trzon drużyny jest stały. Dziewczyny wiodące grają w tej kadrze od początku, trzymają poziom sportowy i – nie boję się tego powiedzieć – już dzisiaj mają doświadczenie na arenie międzynarodowej. Idziemy do góry, gramy z coraz lepszymi drużynami i ten poziom idzie w górę.

– Jesteście beniaminkiem dywizji 1B więc podstawowy cel to zapewne utrzymanie.

– Tak. Zdajemy sobie sprawę, że będzie ciężko, ale dziewczyny wierzą w swoje możliwości i będą pokazywać wolę walki w każdym meczu.

– Porozmawiajmy chwilę o każdym z twoich rywali. Na początek Słowacja…

– Rywal zza miedzy, to będzie najtrudniejsze dla nas zadanie. Spadkowicz będzie chciał wrócić na swoje miejsce. Przecież ten zespół niedawno grał na olimpiadzie. Częściowo rywalki znamy z kadry, bo grają w klubach, z którymi czasem mamy okazję grać sparingi. Dwa-trzy lata temu graliśmy dwa mecze na Słowacji i to były fajne mecze

– Kazachstan?

– Spotkaliśmy się z nimi w listopadzie na turnieju przedolimpijskim w Astanie. Dobra drużyna, ale myślę, że przy odrobinie szczęścia i dobrej grze widzę szansę. Potencjalnie są lepszym zespołem od nas, ale wierze, że nasza drużyna na mistrzostwa będzie jeszcze lepiej przygotowana, niż na turniej przedolimpijski.

– Włochy?

– Też je znamy. Ich siłą jest defensywa i dobra bramkarka. Tamte dziewczyny grają nie tylko w Italii, ale też w Stanach Zjednoczonych. Ich „osiemnastka” wywalczyła awans, czyli jest potencjał, by zespół piął się do góry.

– Łotwa?

– Graliśmy dwa sparingi jesienią, ale nie przyjechały w najlepszym składzie. Na pewno będzie ciężko, musimy jednak zobaczyć co przywiozą na mistrzostwa.

– Chiny?

– Egzotyka. Ostatni mecz turnieju mistrzowskiego. Życzyłbym sobie, żeby jak na turnieju juniorek to też był mecz o coś, ale nie o utrzymanie, tylko na przykład o medal.

klich2-net

– Powiedz jeszcze coś o sobie: jak to się stało, że zacząłeś grać w hokeja?

– Koledzy z osiedla, którzy już grali w hokeja, zaciągnęli mnie na lodowisko i tam spędziłem większość mojego życia. Później miałem krótki rozbrat, ale odkąd wróciłem trwa to już dobre kilkanaście lat. Teraz już chyba jest całym moim życiem. Wszystko co robię, związane jest z hokejem. Lakonicznie mówiąc: żyję z hokeja. To jednak nie tylko praca, ale moja miłość, coś – co naprawdę lubię robić.

– Pracujesz w sosnowieckim SMS-ie, chyba jeszcze sędziujesz?

– Już nie. Zabrakło czasu, bo mam pod opieką jeszcze dwie kadry pań.

– Zdarza ci się jeszcze pograć?

– Tak, tak. Mam swoją amatorską drużynę, której jestem kapitanem i dwa razy w tygodniu, oczywiście jeśli mam czas, bawimy się w hokej. To fajny sposób na spędzenie wolnego czasu, oderwanie się od dnia codziennego.

– A w domu?

– Spędzam czas z trójką moich „pokemonów” (śmiech trenera, który jest ojcem trojaczków – przyp. red.).

Oficjalna strona mistrzostw świata 1B kobiet

Dodatkowe powołanie do kadry kobiet! Szewerniak zagra na mistrzostwach [Aktualizacja] [Wideo]

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie wprowadziła nowy przepis z którego skorzystała reprezentacja Polski seniorek. Drużyny z dywizji 1B mogą rozszerzyć swoje kadry na MŚ w Katowicach (8-14 kwietnia) o jedną zawodniczkę niezrzeszoną w żadnym klubie.

Chodzi o promocję hokeja kobiet, szczególnie tego w amatorskiej odmianie. Do turnieju na lodowisku Jantor już tylko tydzień, selekcjoner Polek Grzegorz Klich nie miał zatem czasu na selekcję i postanowił zaprosić do reprezentacji Katarzynę Szewerniak. Reporterka pzhl.tv na co dzień właśnie amatorsko gra w hokeja. Teraz cieszy się z nieoczekiwanej życiowej szansy występu w międzynarodowej imprezie. Katarzyna Szewerniak przebywa już z kadrą kobiet w Katowicach i uczestniczy we wszystkich treningach na lodzie, w siłowni i terenie.

Katarzyna Szewerniak znalazła się już w oficjalnym składzie reprezentacji Polski na mistrzostwa w Katowicach: Kadra kobiet na MŚ1B

Aktualizacja informacji w dniu 02.04.2017:

Powyższa wiadomość była oczywiście żartem prima aprilisowym. Katarzyna Szewerniak nie zmienia profesji i pozostaje na stanowisku reporterki serwisu pzhl.tv

Trener polskich hokeistek Grzegorz Klich: to są ambitne dziewczyny! [Zdjęcia]

Słowacja, Kazachstan, Włochy, Łotwa i Chiny będą rywalkami naszej kobiecej reprezentacji podczas mistrzostw świata 1B w hokeju na lodzie w Katowicach. Turniej rozegrany zostanie w dniach 8-14 kwietnia w hali Jantor.

a1Katowickie mistrzostwa świata kobiet zapowiadają się wyjątkowo ciekawie. Start imprezy już za niespełna miesiąc.

Trener Grzegorz Klich zapewnia: – To są naprawdę ambitne dziewczyny. Ten sport to ich pasja, nie dostają za to żadnych pieniędzy, a mimo to trenują i grają z ogromnym zaangażowaniem. Dziewczyny wiodące występują w tej kadrze od początku, trzymają poziom sportowy i – nie boję się tego powiedzieć – już dzisiaj mają doświadczenie na arenie międzynarodowej. Idziemy do góry, gramy z coraz lepszymi drużynami i ten nasz poziom idzie w górę.

a2Trener Grzegorz Klich liczy, że nasze seniorki pójdą w ślady juniorek i również osiągną satysfakcjonujący wynik.

Selekcjoner jest jednak realistą: – Czeka nas niezwykle trudne zadanie. Już na inaugurację zagramy ze spadkowiczem z wyższej dywizji: Słowacją. Wierzę jednak, że brąz juniorek dobrze wpłynie także na naszą seniorską kadrę – dodaje trener obu naszych reprezentacji kobiet. – Przyznaję, że w głowie rozgrywam już tę najważniejszą imprezę roku. Powoli wytwarza się ciśnienie i we mnie i w zawodniczkach. Starałem się przygotować drużynę najlepiej, jak potrafię. Liczę teraz na dobrą pracę na turnieju i udane mistrzostwa.

W takim składzie zagrała reprezentacja Polski kobiet podczas lutowego towarzyskiego dwumeczu z Holandią w Poznaniu:

Z „oranje” na remis [ZDJĘCIA]

Reprezentacja Polski kobiet najpierw w piątek wygrała z Holandią 4:2, by w sobotę przegrać z „oranje” aż 1:8

a7

Zobacz zdjęcia z lodowiska Chwiałka w Poznaniu, autorstwa Pawła Bialica:

Dla naszego zespołu był to jeden z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami świata dywizji 1B (8-14 kwietnia na lodowisku Jantor), gdzie rywalami biało-czerwonych będą reprezentacje Słowacji, Kazachstanu, Włoch, Łotwy i Chin.

Trener Tomasz Kowalczyk o rywalizacji w polskiej bramce: przyjemny ból głowy [WIDEO]

– Mamy przyjemny ból głowy, gdy musimy wybierać bramkarkę, bo mamy naprawdę dobre dziewczyny na tej pozycji – mówi trener Tomasz Kowalczyk, opiekun polskich golkiperek. O miejsce między słupkami na mistrzostwa świata 1B kobiet walczą (kolejność alfabetyczna): Gabriela Mizera z Agatą Kosińską i Martyną Sass.

Dla zespołu polskiego zespołu dwumecz z Holandią (4:2 i 1:8 na lodowisku Chwiałka w Poznaniu) był jednym z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami świata dywizji 1B (8-14 kwietnia na lodowisku Jantor), gdzie rywalami biało-czerwonych będą reprezentacje Słowacji, Kazachstanu, Włoch, Łotwy i Chin.

Grzegorz Klich dla PZHL.tv: dwa różne mecze [WIDEO]

– Najpierw zwycięstwo, potem wysoka porażka. Nie satysfakcjonuje mnie to do końca, bo zagraliśmy dwa diametralnie różne mecze – mówi Grzegorz Klich, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet, które w dwumeczu z Holandią w Poznaniu wygrały 4:2 i przegrały 1:8.

– Pierwszy raz zdarzyło się nam, aby w takim wymiarze tracić bramki w przewadze. Trochę tłumaczą nas jednak braki kadrowe, bo tylko pierwsza piątka była stała, reszta była kombinowana – dodał selekcjoner. W jego zespole brakowało m.in. bramkarki Martyny Sass (obowiązki szkolne) oraz obrońcy Joanny Strzeleckiej i napastnik Kamili Wieczorek (kontuzje).

Dla zespołu Grzegorza Klicha dwumecz z Holandią to jeden z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami świata dywizji 1B (8-14 kwietnia na lodowisku Jantor), gdzie rywalami naszego zespołu będą reprezentacje Słowacji, Kazachstanu, Włoch, Łotwy i Chin.

Kolejny mecz nasza kobieca drużyna rozegra dopiero na przełomie marca i kwietnia. Do Katowic przyjedzie wtedy mistrz Danii – Hvidovre Ishockey Klub.

Katarzyna Frąckowiak dla PZHL.tv: rywalki były dziś szybsze [WIDEO]

– Do kwietnia musimy przede wszystkim poprawić grę w obronie, bo za szybko chcemy odebrać krążek, zamiast skupić się na zajęciu swoich pozycji – mówiła Katarzyna Frąckowiak, kapitan naszej reprezentacji, która w Poznaniu najpierw ograła Holandię 4:2, by dzień później przegrać 1:8

– Po ciężkich treningach w Poznaniu nogi już tak nie niosły. Rywalki szybciej się zregenerowały i były szybsze o to jedno tempo – dodawała doświadczona napastnik naszej drużyny narodowej.

Dla zespołu Grzegorza Klicha dwumecz z „pomarańczowymi” był jednym z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami świata dywizji 1B w Katowicach (8-14 kwietnia). Na lodowisku Jantor rywalami naszego zespołu, który jest beniaminkiem, będą reprezentacje Słowacji, Kazachstanu, Włoch, Łotwy i Chin.

Srogi rewanż Holenderek. W Poznaniu wygrały 8:1 [ZDJĘCIA]

W drugim towarzyskim meczu reprezentacji kobiet Polska przegrała w Poznaniu z Holandią 1:8. „Oranje” zrewanżowały się biało-czerwonym za wczorajszą porażkę 2:4.

8

Polska – Holandia 1:8 (0:2, 0:4, 1:2)

Bramki: 0:1 Wielenga 3:35 (asysta: Van Nes), 0:2 Hlisman 17:16 w przewadze (Wielenga), 0:3 Tegelaan 23:35 w osłabieniu (Tjin-A-Ton), 0:4 Hamens 24:46 w przewadze (Mantens), 0:5 Wielenga 29:12 w przewadze (Van Nes i Barton), 0:6 M. De Jong 29:48 (Van Nes), 0:7 Hauerkorn 40:31 (Wielenga), 1:7 Czaplik 45:01 w przewadze (Poźniewska i Cygan), 1:8 Tjin-A-Ton 54:12.

Polska: Kosińska (31:55 Mizera) – Chrapek, Cygan; Tomczok, Czaplik, Późniewska – Gogoc, Sfora; Łaskawska, Frąckowiak, Kaleja – Kosakowska, Tokarska; Bigos, Czarnecka, Sopata – Kasprzycka, Wcisło; Dziedzioch, Wybiral, Dziwok. Trener Grzegorz Klich.

Holandia: Daams – Hamers, Hardenbol; M. De Jong, Wielenga, Van Nes – Martens, Wortel; Tegelaar, Tjin-A-Ton, Hlisman – Noe, Brouwers; Barton, Van Der Zande, Dykema; Van Ooyen, Haverkorn; E. De Jong, Van Doremaken. Trener Joep Franke.

Sędziowali: Katarzyna Zygmunt oraz Joanna Pobożniak i Sławomir Kaczmarek (Polska). Kary: 16 – 41 (kara meczu Noe) minut. Strzały: 18-33. Widzów 100.

Pomiędzy obydwoma meczami było tylko 14 godzin przerwy i lepiej zregenerowały siły Holenderki, które najpierw porozbijały nasz zespół w walce fizycznej, a później zaczęły strzelać gole. Znów przytrafiła się nam strata podczas gry w przewadze, a z dziewięciu okresów gry w przewadze nasza drużyna wykorzystała tylko jeden. Rywalki robiły pod naszą bramką spory tłok i trafiały do bramki bezradnej Agaty Kasińskiej, która – co warto podkreślić – nie miała za wiele do powiedzenia. W połowie meczu zmieniła ją jednak Gabriela Mizera i obroniła 11 z 13 uderzeń na swoją bramkę. – Warto pamiętać, że nie graliśmy w najmocniejszym składzie – podkreślał trener Grzegorz Klich. Brakowało m.in. bramkarki Martyny Sass (obowiązki szkolne) oraz obrońcy Joanny Strzeleckiej i napastnik Kamili Wieczorek (kontuzje).

Będzie nad czym pracować podczas Bezpośredniego Przygotowania Startowego do mistrzostw świata dywizji 1B w Katowicach (8-14 kwietnia). Na lodowisku Jantor rywalami naszego zespołu, który jest beniaminkiem („oranje” zaś spadły z tej dywizji), będą reprezentacje Słowacji, Kazachstanu, Włoch, Łotwy i Chin.

Kolejny mecz nasza kobieca drużyna rozegra dopiero na przełomie marca i kwietnia. Do Katowic przyjedzie wtedy mistrz Danii – Hvidovre Ishockey Klub.

Gabriela Mizera dla PZHL.tv: oby los mi sprzyjał [WIDEO]

– Między nami bramkarkami nie ma rywalizacji. Wręcz przeciwnie, pomagamy sobie, a to trener będzie musiał wybrać jedną z nas – mówi Gabriela Mizera, bramkarz reprezentacji Polski kobiet. W dzisiejszym meczu z Holandią (zwycięstwo 4:2) obroniła aż 54 strzały rywalek i została wybrana MVP meczu.

O miejsce między słupkami bramkarka MKHL Krynica walczy z Agatą Kosińską i Martyną Sass. – Przede wszystkim marzę, by los mi sprzyjał i żebym w zdrowiu mogła przygotować się do mistrzostw i dostać powołanie – mówi Mizera, która była jedną z bohaterek naszej drużyny.

Dla zespołu Grzegorza Klicha dwumecz z Holandią to jeden z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami świata dywizji 1B (8-14 kwietnia na lodowisku Jantor), gdzie rywalami naszego zespołu będą reprezentacje Słowacji, Kazachstanu, Włoch, Łotwy i Chin.

Rewanż z Holandią jutro o 11:20 na lodowisku Chwiałka.

poznan_holandia_

1 2 3 4 5 8