Sprawozdanie finansowe przyjęte

Sprawozdanie finansowe związku za lata 2017 i 2018 oraz z działalności związku w roku 2018 zostały przyjęte przez uczestników Walnego Zjazdu Sprawozdawczego Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, który w czwartek odbył się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Miejsce było nieprzypadkowe, z racji pomysłu zorganizowania tam finału Pucharu Polski.

Z oczywistych powodów najwięcej czasu 3,5-godzinnych obrad wypełniły kwestie dotyczące sytuacji finansowej związku. Przedstawił ją niezależny księgowy Sławomir Wodarski (firma SW Consulting Sp. z o.o. w Bytomiu), który sporządził sprawozdanie finansowe.

Wskazał, że wraz ze współpracownikami musiał się zmagać z trudnym zadaniem po odejściu prezesa  Dawida Chwałki. Administracja związku praktycznie nie  funkcjonowała, nie było systemu kontroli wewnętrznej, a system księgowy pamiętał odległe czasy.

Finanse PZHL zostały przedstawione jasno. Z raportu wynika, że  – w dużym skrócie – zobowiązania związku przekraczają 16 mln, połowa z tej kwoty jest w trakcie egzekucji, a największym wierzycielem (ponad 6 mln) jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, co wzięło się ze źle rozliczonej dotacji za rok 2017.

Ale też delegaci dowiedzieli się m.in. że koszty działalności operacyjnej PZHL spadły z ok. 15 mln (na koniec 2017),  do ok 3,5 mln rok później, że dokumentacja księgowa została „wyprostowana”, że z częścią wierzycieli porozumienia w kwestii spłat zostały podpisane.

Prezes Mirosław Minkina podkreślił, że ostatni rok nie był łatwy dla zarządu, który musiał jednocześnie ustabilizować sytuację po odejściu Dawida Chwałki i  zapewnić funkcjonowanie wszystkich kadr narodowych oraz samego związku, który przeszedł solidną kurację „odchudzającą” i na koniec 2018 nie zatrudniał na etacie nikogo.

„Nie mamy żadnych bieżących zobowiązań, wszystkie rozliczenia są pod kontrolą MSiT, współpraca z PKOl.   układa się dobrze, prześwietlili nas audytorzy IIHF, wszystkie reprezentacje miały zapewnione optymalne warunki przygotowań i startu w swoich mistrzostwach świata, otrzymaliśmy prawo organizacji trzech MŚ w przyszłym roku, co wiąże się z pozyskaniem od  IIHF konkretnych środków, zmniejszyliśmy koszt wynajęcia biura w Warszawie z 12 tysięcy do tysiąca miesięcznie” – powiedział Mirosław Minkina.

Zarówno prezes, jak i autor sprawozdania finansowego podkreślili, że niezwykle istotne jest  zawarcie porozumień z kolejnymi wierzycielami, a przede wszystkim z MSiT, co pozwoli odblokować finanse związku.

W zjeździe brało udział 59 delegatów z 98 uprawnionych.

Zdjęcia z obrad, autorstwa Michała Chwieduka, znajdują się w naszej  galerii