Mariusz Czerkawski: trzeba propagować sport

Mariusz Czerkawski wraz z Adrianem Parzyszkiem poprowadził w poniedziałek trening z dziećmi na lodowisku w mysłowickim parku Słupna. „Miłość do sportu powinna być naturalna. Jeżeli możemy spotkać się z młodymi ludźmi, zmobilizować ich, uświadomić, zachęcić i pokazać, że to jest fajne, to robimy to. Trzeba mieć energię,  zaszczepiać, propagować sport, bo są inne pokusy na świecie” – powiedział po godzinnych zajęciach Mariusz Czerkawski.

Mimo deszczu, na treningu stawiło się kilkadziesiąt dzieci. Niektóre przyszły podpatrzeć, jak dobrze jeździć na łyżwach, inne – jak fachowy uderzyć krążek. Oczywiście było też mnóstwo chętnych do wspólnej fotografii i zdobycia autografu.

„Jazda na łyżwach nie jest łatwa.  Przekonaliśmy się dziś o tym, bo kilka przewrotek było. Ważne, by zachować balans, stać szeroko na nogach i mieć respekt dla tafli. Fajnie zaczęliśmy ferie w Mysłowicach, a padało tylko przez chwile” – dodał z uśmiechem Czerkawski.

Przypomniał, że już za tydzień na PGE Narodowym w Warszawie odbędzie się wielki finał Czerkawski Cup, z udziałem 9 najlepszych drużyn do lat 10. Dzień później zaplanowano tam Mistrzostwa Białego Orlika w łyżwiarskiej sztafecie po torze przeszkód.

Zdjęcia z zajęć w Mysłowicach są w naszej galerii