Chmielewski „czarował”. Jest asysta, ale i niestrzelony karny. Finisz Ocelarzi w CHL [Zdjęcia, Wideo]

Aron Chmielewski i jego czeskie Ocelarzi Trzyniec na półfinale zakończyli występy w Champions Hockey League sezonu 2017/2018.

Napastnik reprezentacji Polski popisał się dziś kilkoma świetnymi zagraniami, szarpał do przodu i szukał partnerów. Chmielewski zaliczył asystę na 2:2. Ocelarzi wygrało w Trzyńcu 4:2 z JYP Jyvaskyla, ale w rzutach karnych lepsi byli goście. Było to spotkanie rewanżowe w ramach 1/2 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu w Finlandii drużyna naszego hokeisty uległa 2:4. Zawodnicy Ocelarzi nie wykorzystali żadnego z czterech karnych. Przy najeździe Chmielewskiego golkiper gości rzucił mi pod nogi kij, ale sędziowie uznali, że przepisy nie zostały naruszone. – Wielka szkoda, bo naprawdę do awansu do finału rozgrywek zabrakło nam niewiele. Kluczowe okazały się niewykorzystane karne. Niestety mnie ta sztuka także się nie powiodła. W sumie dobrze układała się moja współpraca w drugiej piątce – powiedział na gorąco tuż po spotkaniu Aron Chmielewski. – Atmosfera w hali była bardzo dobra. Kibice doskonale nas wspierali i bardzo im za to dziękujemy. Byliśmy lepsi, ale taki jest sport, brakło szczęścia. Jesteśmy smutni po meczu, ale od razu zabieramy się do roboty, żeby wygrywać kolejne spotkania w czeskiej lidze – dodał wychowanek Stoczniowca Gdańsk.

W finale ekipa z Finlandii zmierzy się ze szwedzkim Vaxjo Lakers, które wyeliminowało inną czeską drużynę – Bili Tygri Liberec.

Zdjęcia z meczu Ocelarzi Trzyniec – JYP Jyvaskyla 4:3 autorstwa Michała Chwieduka:

Przypomnijmy, że w fazie grupowej CHL występowała Comarch Cracovia, która uplasowała się na czwartym miejscu za Red Bull Monachium, Brynas IF i IFK Helsinki.

Zobacz także: