MŚ Dywizji 1B – tabela po czterech dniach

Rumunia i Polska przewodzą tabeli rozgrywanych w estońskim Tallinnie MŚ Dywizji 1B przed sobotnią, ostatnią serią spotkań. Niestety, przegraliśmy spotkanie z Rumunami po dogrywce 2:3 i dlatego do awansu potrzebujemy nie tylko wygranej w sobotę z Japonią, ale też straty punktów zespołu rumuńskiego z walczącą o utrzymanie Holandią.

Sponsorem polskiego hokeja jest KGHM Polska Miedź

Aktualna tabela wygląda tak:

RNK TEAM GP W OTW GF:GA PTS
1
ROU 4 2 2 15:8 10
2
POL 4 3 0 20:9 10
3
JPN 4 2 0 12:10 6
4
EST 4 1 0 11:13 4
5
UKR 4 1 0 14:16 3
6
NED 4 1 0 6:22 3

MŚ Dywizji 1B – Polska – Estonia 3:2

Reprezentacja seniorów wygrała z Estonią  3:2 (1:0, 0:0, 2:2) w swoim czwartym, przedostatnim, meczu podczas rozgrywanych w Tallinnie MŚ Dywizji 1B.

Bramki: 1:0 Filip Komorski (Szymon marzec, Paweł Dronia, 14:57),  2:0 Filip Komorski (45:44), 3:0 Bartłomiej Neupauer (Marcin Kolusz, Filip Starzyński, 47:29),  3:1  Andriej Makrow (Aleksandr Ossipow, 50:13),  3:2 Robert Rooba (Robert Arrak, Aleksiej Sibircew, 52:52),

Polska: John Murray – Marcin Kolusz, Oskar Jaśkiewicz, Patryk Wronka, Krystian Dziubiński, Damian Kapica – Paweł Dronia, Arkadiusz Kostek, Tomasz Malasiński, Bartłomiej Neupauer, Alan Łyszczarczyk – Patryk Wajda, Bartosz Ciura, Bartłomiej Jeziorski, Filip Komorski, Mateusz Gościński oraz Mateusz Bryk, Filip Starzyński, Mateusz Michalski, Adam Domogała, Szymon Marzec.

Estonia: Villem-Henrik Koitmaa – Lauri Lahesalu,  Jaanus Sorokin, Aleksiej Sibircew, Robert Arrak, Robert Rooba – Silver Kerna, Aleksandr Ossipow, Andriej Makrow, Aleksandr Pietrow, Roman Andriejew – Saveli Nowikow, Eduard Slessarewski, Christopher Usov, Riho Embrich, Mark Viitanen  oraz Mihkel Vorang, Filipp Swarogin, Wadim Wasjonkin, Kevin Parras, Daniil Fursa –

Kary: Polska –  16 minut; Estonia – 8 minut.

Zespół trenera Tomasza Valtonena, po porażce z Rumunią 2:3 w dogrywce,  dla przedłużenia marzeń o awansie potrzebował wygranej z gospodarzami. Estończycy w trzech poprzednich spotkaniach zdobyli tylko cztery punkty i grali o zapewnienie sobie w czwartek utrzymania.

Ze zrozumiałych względów mecz Estończyków wywołał spore zainteresowanie miejscowych kibiców. Podczas spotkań ekipy gospodarzy kibicom przygrywa – na zmianę z  komputerem – zespół muzyczny, ulokowany niewielkiej scenie przy tafli i preferujący raczej mocniejszy repertuar.

Początek meczu należał do Estończyków, którzy dodatkowo dwa razy grali w przewadze. John Murray szybko został sprawdzony przez rywali. W miarę upływu czasu do głosu zaczęli dochodzić nasi. Po strzale Tomasza Malasińskiego krążek sprzed linii bramkowej wybił jeden z estońskich graczy, ale w 15 minucie prowadziliśmy 1:0. Po obronionym strzale Szymona Marca był, gdzie trzeba, Filip Komorski,. Tuż przed przerwą okazję do podwyższenia prowadzenia miał jeszcze Krystian Dziubiński.

Drugą tercję my zaczęliśmy aktywniej i sporo się działo pod estońską bramką. Nie przyniosło to jednak efektów, a potem rywale  nękali Johna Murraya. Wynik przez 20 minut się nie zmienił. Skromne prowadzenie nie pozwalało na spokój  trenerowi Valtonenowi i polskim kibicom. W biało – czerwonej koszulce z trybun obserwował też mecz ambasador naszego kraju w Estonii Grzegorz Kozłowski.

Świetną okazję do zdobycia drugiej bramki . Strzelał z bliska, jednak lepszy był bramkarz rywali. A po chwili po raz kolejny musieliśmy się bronić  w osłabieniu. Miejscowi kibice wzmogli doping, wspierając swoich graczy, którzy parę razy byli blisko wyrównania.

Nieco uspokoił nastroje w naszym boksie Filip Komorski, zdobywając  pięknym uderzeniem swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Polscy fani od razu domagali się następnych trafień – i błyskawicznie odpowiedział na to zapotrzebowanie Bartłomiej Neupauer, pakując krążek pod poprzeczkę.

Wydawało się, że to rozstrzyga rywalizację, tymczasem Andriej Makrow na koniec naszej następnej kary zdobył kontaktową bramkę. Dodało to skrzydeł Estończykom, którzy zmniejszyli stratę jeszcze bardziej. Zrobiło się bardzo nerwowo, a do końca zostało mnóstwo czasu.

W końcówce rywale grali bez bramkarza, w boczną siatkę ich bramki trafił z bliska Krystian Dziubiński i … wygraliśmy.

We wcześniejszych czwartkowych meczach zawodów Japonia przegrała z Holandią 2:3 (0:1, 0:1, 2;1), a Ukraina z Rumunią 1:5 (0:2, 1:1, 0:2).

Piątek jest dniem przerwy w turnieju. W sobotę, na zakończenie, Polacy zmierzą się z Japończykami (15.30).

Żeby awansować, musimy ten mecz wygrać i liczyć na stratę punktów Rumunów w spotkaniu z Holendrami.

Sponsorem polskiego hokeja jest KGHM Polska Miedź.

 

 

Oficjalna strona mistrzostw – tutaj

MŚ Dywizji 1B – w czwartek gramy z Estonią

Estonia – gospodarz rozgrywanych w Tallinnie MŚ Dywizji 1B – będzie rywalem reprezentacji Polski w czwartkowym meczu turnieju. Początek spotkania o godz.19.00, transmisja w TVP Sport.

Oficjalna strona mistrzostw – tutaj

Wyniki dotychczasowych meczów obu zespołów podczas turnieju w Tallinnie:

Polska – Holandia 8:1, Polska – Ukraina 7:3, Polska – Rumunia 2:3 po dogrywce

Estonia – Rumunia 3: 4  po rzutach karnych, Estonia – Holandia 4:1, Estonia – Japonia 2:5.

 

Tabela

 

RNK TEAM GP W OTW GF:GA PTS
1
ROU 3 1 2 10:7 7
2
POL 3 2 0 17:7 7
3
JPN 3 2 0 10:7 6
4
EST 3 1 0 9:10 4
5
UKR 3 1 0 13:11 3
6
NED 3 0 0 3:20 0

MŚ Dywizji 1B – tabela po trzech kolejkach spotkań

Środowa porażka z Rumunią po dogrywce 2:3 skomplikowała sytuację naszego zespołu w MŚ Dywizji 1B rozgrywanych w estońskim Tallinnie. W czwartek biało-czerwoni zmierzą się z Estonią (19.00, transmisja w TVP Sport). Wcześniej Japonia zagra z Holandią, a Ukraina z Rumunią.

Oficjalna strona mistrzostw – turaj

Tabela po trzech dniach turnieju przedstawia się następująco:

RNK TEAM GP W OTW GF:GA PTS
1
ROU 3 1 2 10:7 7
2
POL 3 2 0 17:7 7
3
JPN 3 2 0 10:7 6
4
EST 3 1 0 9:10 4
5
UKR 3 1 0 13:11 3
6
NED 3 0 0 3:20 0

MŚ Dywizji 1B – Polska – Rumunia 2:3 po dogrywce

Reprezentacja seniorów przegrała z Rumunią po dogrywce 2:3  (0:1, 0:0, 2:1, 0:1) w swoim trzecim meczu MŚ Dywizji 1B rozgrywanych w estońskim Tallinnie.

Bramki: 0:1 Szilard Rokaly (Tamas Reszegh, Anton Butocznow, 8:37),  1:1 Damian Kapica (Paweł Dronia, Patryk Wronka, 51:26), 1:2 Anton Butocznow (53:25), 2:2 Krystian Dziubiński (Paweł Dronia, Bartłomiej Neupauer, 59:37), 2:3 Pawło Borysenko (Roberto Griga 64:07)

Kary: Polska – minut 6 minut; Rumunia – 8 minut.

Polska: Przemysław Odrobny – Marcin Kolusz, Oskar Jaśkiewicz, Patryk Wronka, Krystian Dziubiński, Tomasz Malasiński – Mateusz Bryk, Arkadiusz Kostek, Alan Łyszczarczyk, Bartłomiej Neupauer, Damian Kapica – Patryk Wajda, Paweł Dronia, Bartłomiej Jeziorski, Filip Komorski, Mateusz Gościński oraz Bartosz Ciura, Szymon Marzec, Mateusz Michalski, Adam Domogała, Filip Starzyński.

Rumunia: Zoltan Toke – Pawlo Borysenko, Jewhen Jemielianienko, Zsombor Molnar, Roberto Gliga, Gergo Biro, Alpar Sallo, Tamas Farkas, Szilard Rokaly, Anton Butocznow, Tamas Reszegh – Attila Goga, Huba Bors, Balazs Peter, Daniel Tranca, Mircea Constantin – Ede Mihaly, Tihamer Gyorfy, Hunor Csergo, Adrian Irimia, Eduard Casaneanu.

Biało-czerwoni przystąpili do tego spotkania z pozycji lidera tabeli po wygranych z Holandią 8:1 i Ukrainą 7:3. Rumuni wcześniej po karnych pokonali Estonię 4:3 i wygrali z Japonią 3:2.

W środowym spotkaniu zagrał już obrońca niemieckiego Ravensburg Towenstars Paweł Dronia, który dołączył do kadry dobę wcześniej.

Podopieczni  Tomasza Valtonena grali poprzednio z Rumunami w trakcie lutowego towarzyskiego w Browarach na Ukrainie. Tam Polacy przegrali 0:2.

Nasz trener podkreślał, żeby nie wyciągać z tego starcia daleko idących wniosków, bo obie reprezentacje w Tallinie grają w zdecydowanie odmiennych zestawieniach.

Kiedy nasi hokeiści rozgrzewali się przed meczem na tafli Tondiraba Jaahall, Tomasz Valtonen – niezwykle skupiony – dopijał w samotności ostatnią przed rozpoczęciem gry kawę, słuchając przy okazji wraz z kibicami zgromadzonymi w hali dynamicznego „Jump” zespołu Van Halen.

A potem zaczął się dynamiczny mecz, w którym od początku trzeszczały kije, a pewnie i kości. Na wyniku pierwszej tercji zaważyło nasze podwójne osłabienie, wykorzystane przez rywali. To były jedyne kary w tej części gry. Nie było łatwo o wypracowanie pozycji strzeleckich, mimo to szanse na doprowadzenie do wyrównania mieli Paweł Dronia, Damian Kapica, a  tuż przed przerwą Tomasz Malasiński i po 20 minutach było 0:1.

W drugiej tercji Polacy przeważali, oddali zdecydowanie więcej strzałów (13-6), jednak ta najważniejsza statystyka się nie zmieniła. Nie wykorzystaliśmy dwóch przewag. Kilka razy wydawało się, że Zoltan Toke po prostu musi skapitulować, jak choćby po dwóch strzałach Filipa Komorskiego, czy sytuacji Krystiana Dziubińskiego, stojącego tuż przed rumuńskim bramkarzem. Nic takiego się nie stało. Rywale po kontrach też mieli swoje okazje, z których zwycięsko wyszedł Przemysław Odrobny.

Gra w przewadze na początku trzeciej części nie przyniosła wyrównania. Po kolejnym wykluczeniu rywala pojedynek „jeden na jeden:” z Marcinem Koluszem wygrał Toke. Wydawało się, że bramkarz przeciwników musi w końcu skapitulować. I tak się stało po uderzeniu Damiana Kapicy. Tyle, że po nieporozumieniu przy wybiciu krążka przez Odrobnego pod naszą bramką,  Rumuni cieszyli się z przypadkowego trafienia.

W końcówce trener Valtonen wycofał bramkarza, wziął „czas” i 23 sekundy przed syreną wyrównał Krystian Dziubiński, doprowadzając do dogrywki.

W dodatkowym czasie meczu obaj bramkarze mieli sporo okazji do wykazania się. Kończyliśmy mecz w osłabieniu i – niestety – straciliśmy wtedy decydującą bramkę.

We wcześniejszych środowych meczach mistrzostw Holandia przegrała z Ukrainą 1:8 (0:1, 1:4, 0:3), a Japonia pokonała Estonię 5:2 (4:1, 0:0, 1:1).

W czwartek Polacy wieczorem (19.00) zmierzą się w swoim czwartym spotkaniu turnieju z gospodarzami zawodów, Estończykami.

Sponsorem polskiego hokeja jest KGHM Polska Miedź.

MŚ Dywizji 1B – w środę gramy z Rumunią

Rumunia będzie w środę trzecim rywalem reprezentacji seniorów podczas rozgrywanych w estońskim Tallinnie MŚ Dywizji 1B. Początek spotkania o godz. 19.00, transmisja w TVP Sport. Oficjalna strona mistrzostw – tutaj

W dotychczas rozegranych meczach Rumunia pokonała w rzutach karnych Estonię 4:3 i wygrała z Japonią 3:2. Biało- czerwoni rozgromili Holandię 8:1, potem wygrali z Ukrainą 7:3 i liderują tabeli. Nasi środowi rywale zajmują drugie miejsce.

W lutym zespół Tomasza Valtonena przegrał z Rumunią 0:2 podczas towarzyskiego turnieju w Browarach na Ukrainie. Na mistrzostwa oba zespoły przyjechały w zmienionych składach, w porównaniu z tamtym starciem.

1 maja to w Estonii Święto Wiosny, witanej tego dnia oficjalnie w tym kraju. Wieczorem będzie wiadomo, jak ta piękna pora roku zacznie się w Tallinnie dla reprezentacji Polski.

 

MŚ Dywizji 1B – tabela po drugim dniu

Estonia pokonała Holandię 4:1 (1:0, 2:1,1:0)  w ostatnim poniedziałkowym meczu MŚ Dywizji 1B rozgrywanych w estońskim Tallinnie. Oficjalna strona mistrzostw – tutaj. Liderem po dwóch dniach turnieju jest reprezentacja Polski. Wtorek jest dniem przerwy. Do rywalizacji wracamy w środę. Tabela na razie przedstawia się następująco:

RNK TEAM GP W OTW GF:GA PTS
1
POL 2 2 0 15:4 6
2
ROU 2 1 1 7:5 5
3
EST 2 1 0 7:5 4
4
JPN 2 1 0 5:5 3
5
UKR 2 0 0 5:10 0
6
NED 2 0 0 2:12 0
1 2 3 4 5 37