Koronacja tyszan dziś w Krakowie? „Pasy” nie pozwolą [LIVE WIDEO]

GKS Tychy chce zdobyć trzeci mistrzowski tytuł dziś na lodowisku aktualnego mistrza kraju. Czy Comarch Cracovia, która w finałowej serii przegrywa 2-3, pozwoli na to? Początek starcia o godzinie 19.15.

crc tychy 6-29

Tyszanie o losach mistrzowskiego tytułu mogli przesądzić już w środę, ale nie wytrzymali presji i przegrali u siebie 2:4. Teraz rywalizacja przeniesie się znów do Krakowa. przed własną publicznością staną przed szansą na odrobienie strat.

– Graliśmy za mało agresywnie – tłumaczy przyczyny porażki Michał Kotlorz, kapitan GKS-u. Po meczu w tyskiej szatni grzmiało – Powiedzieliśmy sobie parę ostrych słów, trenerzy pokazali nam nasze błędy – dodawał Kotlorz, cytowany przez klubową stronę.

Dziś tyszanie staną przed następną szansą sięgnięcia po złoto – Najważniejsza przed tym kolejnym meczem jest regeneracja i mentalność, bo w fazie play off do każdego kolejnego spotkania trzeba podejść z wyczyszczoną głową. To jest teraz dla nas najważniejsze. Głęboko wierzymy w to, że przywieziemy z Krakowa złoto – mówi kapitan tyskiego zespołu.

W Krakowie panuje umiarkowany optymizm. Zespół Rudolfa Rohacka pokazał, że grając pod wielką presją potrafi zachować zimną krew. – Powstaliśmy z kolan i to jest dla nas najważniejsze. Nie mieliśmy już żadnego marginesu błędu – ocenił Bartosz Dąbkowski w rozmowie z Cracovia.pl.

W sezonie zasadniczym tyszanie wygrali aż pięć z sześciu spotkań z Cracovią. „Pasy” pokazały jednak, że są drużyną, której charakter wykuły ciężkie europejskie boje, która nie poddaje się do ostatnich szans. Środowy mecz pokazał, że krakowska ekipa radzi sobie z presją ważnego pojedynku.

Na szóste spotkanie finału trener Rohacek skorzystać będzie mógł z niemal wszystkich zawodników w swojej kadrze. Nadal odpoczywać musi jedynie Oliver Paczkowski, a do wyboru przy ewentualnych zmianach w składach są Marek Wróbel i Dawid Maciejewski. Podobnego komfortu nie ma szkoleniowiec tyzan, Jiři Šejba. Do Krakowa nie zabierze kontuzjowanych Adama Bagińskiego, Patryka Koguta i Jaroslava Kristka.

Bilety na dzisiejszy pojedynek można nabyć po 30 i 15 zł w kasach przy stadionie (ul. Józefa Kałuży 1) oraz w kasie ślizgawkowej (ul. Siedleckiego 7). Jedna osoba może kupić maksymalnie 5 biletów.

cracovia tychy-6

Jeśli szósty mecz finałowy nie przyniesie ostatecznego rozstrzygnięcia, to mistrza Polski poznamy w niedzielę w Tychach.

Transmisję będzie można śledzić w TVP Sport i na sport.tvp.pl zaś statystyki na żywo na polskahokejliga.pl 

Terminarz meczów finałowych (*gra toczy się do czterech zwycięstw):

21.03.2017 godz. 18:30 GKS Tychy – Comarch Cracovia 3:2
22.03.2017 godz. 18:00 GKS Tychy – Comarch Cracovia 4:2
25.03.2017 godz. 18:30 Comarch Cracovia – GKS Tychy 7:4
26.03.2017 godz. 16:30 Comarch Cracovia – GKS Tychy 1:3
29.03.2017 godz. 18:30 GKS Tychy – Comarch Cracovia 2:4
31.03.2017 godz. 19:15 Comarch Cracovia – GKS Tychy
*02.04.2017 godz. 19:15 GKS Tychy – Comarch Cracovia

Zobacz także:

Marcin Kolusz po porażce z Cracovią: jedziemy dalej

Rafał Radziszewski: widzimy się w niedzielę w Tychach

Rohacek: najlepszy Radziszewski; Sejba: będzie walka

Fety w Tychach nie było. Wygrała Cracovia i finał PHL trwa dalej

Marcin Kolusz po porażce z Cracovią: jedziemy dalej [WIDEO]

– Zrobimy wszystko by wygrać w piątek – zapowiada napastnik GKS-u Tychy Marcin Kolusz po porażce wicemistrzów Polski na swoim lodowisku 2:4 z Comarch Cracovią.

W serii best-of-seven „Trójkolorowi” wciąż prowadzą 3-2. W piątek o 19:15 przy Siedleckiego mecz nr 6 finałowej rywalizacji PHL.

Zobacz także:

Fety w Tychach nie było. Wygrała Cracovia i finał PHL trwa dalej

Rafał Radziszewski: widzimy się w niedzielę w Tychach

Fety w Tychach nie było. Wygrała Cracovia i finał trwa dalej [ZDJĘCIA]

Hokeiści GKS-u Tychy przestrzegali, że w finale najtrudniej zrobić ostatni krok. W dzisiejszym meczu ulegli Comarch Cracovii 2:4 i w serii best-of-seven prowadzą już tylko 3-2.

010t

Krakowianie udowodnili, że potrafią odwracać losy nie tak niekorzystnych rywalizacji. Dziś od początku ustawili się sprytnie na kontry i już po pierwszej części meczu byli na dwubramkowym plusie, gdy z najbliższej odległości dopełniali dzieła.

W II tercji tyszanie, niesieni dopingiem 3-tysięcznej publiczności, zdobyli kontaktową bramkę za sprawą sprytnego strzału Jana Semorada i mieli szanse na wyrównanie, ale dobrze bronił Rafał Radziszewski. W końcówce Tomas Sykora po raz drugi znalazł drogę do bramki Stefana Zigardy’ego i przewaga gości znów była dwubramkowa.

W trzeciej odsłonie emocje zaczęły się dopiero po kontaktowej bramce Michała Kotlorza, później GKS wycofał bramkarza i dostał gola do pustej bramki po strzale Lukasa Ziba.

Szósty mecz finału już w piątek o 19:15 w Krakowie. Transmisja w TVP Sport.

GKS Tychy – Comarch Cracovia 2:4 (0:2, 1:1, 1:1)

Stan play-off (do 4 zwycięstw): 2-3, kolejny mecz w piątek w Krakowie.

Zdjęcia Pawła Bialica:

Opinie trenerów

Rudolf Rohacek (Comarch Cracovia)

Musieliśmy wygrać żeby żyć w serii i mogę tylko podziękować drużynie, że zrealizowała to zadanie i na piątkowy mecz wracamy do Krakowa. Był to nasz jeden z najlepszych meczów w tej serii, na pewno kluczowa była dyscyplina taktyczna i gra bez kar.

Jiri Sejba (GKS Tychy)

Z naszej strony to było za mało co pokazaliśmy w 1 tercji. Dopiero od 2 tercji robiliśmy to, co umiemy. Udało się strzelić bramkę na 2:3, ale doświadczony zawodnik przejął krążek i umieścił ją w pustej bramce. Trzeba wyciągnąć wnioski, w piątek następny mecz i mamy dwa dni na kolejny mecz walki.

Czy to już dziś? GKS Tychy chce sięgnąć po trzecie mistrzostwo [LIVE WIDEO]

Przy prowadzeniu 3-1 w finałowej serii do czterech zwycięstw GKS Tychy stanie dziś przed szansą, by w swojej hali świętować trzecie w historii mistrzostwo Polski. Mecz obejrzy komplet widzów, ale Comarch Cracovia nie przyjedzie na wycieczkę, bo nie takie starcia ekipa Rudolfa Rohacka wygrywała. Początek starcia o 18.30; transmisja w TVP Sport, live na polskahokejliga.pl 

08

Na Stadionie Zimowym w Tychach odbędzie się dziś piąty mecz finałowy, a tyscy hokeiści potrzebują już tylko jednego zwycięstwa, by sięgnąć po Mistrzostwo Polski. „Trójkolorowi” wygrywali dwa razy u siebie po 3:2 i w niedzielę w Krakowie 3:1, szybko zapominając o sobotniej porażce 4:7. Czy dziś postawią pieczęć i zdobędą trzeci w historii złoty medal? Poprzednie dwa świętowali w 2005 i 2015 roku.

Film z mistrzowskiej fety w 2015 roku:

– Jesteśmy nauczeni zeszłym sezonem, że ostatni krok jest najtrudniejszy. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że przez te dwa dni przerwy całkowicie się wyłączamy: nie myślimy o rodzinie, biletach, innych rzeczach, a skupiamy się tylko i wyłącznie na odpoczynku oraz mentalnym przygotowaniu do tego bardzo ciężkiego meczu. Cracovia ma bardzo charakterny zespół, który tanio skóry nie sprzeda – mówi dla klubowej strony gkstychy.info Marcin Kolusz, napastnik tyszan.

Przed rokiem GKS prowadził z meczach 3-2 i również mógł zdobyć mistrzostwo w Tychach, jednak hokeiści Cracovii byli w stanie odwrócić losy rywalizacji i ostatecznie wygrali w serii 4-3.

Zapowiedź meczu z TVP Sport:

Cracovia to 11-krotny mistrz Polski. Krakowianie wywalczyli tytuł raz przed wojną (1937), czterokrotnie w pierwszych latach powojennych (1946, 1947, 1948, 1949), a także sześciokrotnie w ostatnich latach (2006, 2008, 2009, 2011, 2013 i 2016).

– Mamy nóż na gardle, ale wszyscy wiedzą co trzeba zrobić, trzeba przede wszystkim zapomnieć o niedzielnym meczu – zapewnia w wywiadzie dla cracovia.pl Patryk Wajda, obrońca „Pasów”. I deklaruje: – Damy z siebie 300 procent, żeby wygrać. Jak nie, to jest koniec.

Jak informuje strona internetowa GKS-u bilety na środowy pojedynek zostały już wyprzedane i przed spotkaniem kasy będą nieczynne, co oznacza, że podobnie jak wcześniejsze spotkania, piątą potyczkę obejrzy komplet publiczności.

Transmisję z meczu przeprowadzi od godziny 18.15 TVP Sport oraz sport.tvp.pl 

Przebieg meczu można też śledzić na żywo na oficjalnym serwisie polskahokejliga.pl 

GKS Tychy po 3:1 w Krakowie jest o krok od złota [ZDJĘCIA, WIDEO]

Hokeiści GKS-u Tychy zdobyli dziś lodowisko przy Siedleckiego w Krakowie i wygrali 3:1 z Comarch Cracovią w czwartym meczu finału Polskiej Hokej Ligi 2017. W serii do czterech wygranych zespół ze Śląska prowadzi 3-1 i już w środę na swoim lodowisku może świętować złote medale i awans do Ligi Mistrzów.

Comarch Cracovia – GKS Tychy 1:3

Stan play-off (do 4 zwycięstw): 1-3. Piąty mecz w środę w Tychach.

Drużyna Jirego Sejby wyciągnęła wnioski z sobotniej porażki 4:7 i dziś od początku miała inicjatywę. Pomogła w tym nieskuteczna gra krakowian, którzy nie wykorzystali kilku okresów gry w przewadze.

– Zrobiliśmy mały albo duży krok do mistrzostwa Polski bo zagraliśmy z ogromnym zaangażowaniem. To był nasz bardzo dobry mecz i zasłużone zwycięstwo – przyznał Krzysztof Majkowski, drugi trener tyszan.

Piąty mecz finału 2017 w środę na Stadionie Zimowym w Tychach.

Michał Kotlorz dla PZHL.tv: graliśmy za mało agresywnie [WIDEO]

– Dziś tak naprawdę nie byliśmy sobą, zdarzył się nam słabszy mecz w tym play-off – przyznał po trzecim meczu finału Polskiej Hokej Ligi Michał Kotlorz, obrońca GKS-u Tychy. Tyszanie przegrali dziś w Krakowie 4:7 i w serii play-off do czterech wygranych prowadzą już tylko 2:1.

Tyszanie po 10 kolejnych zwycięstwach znaleźli dziś pogromców. Mecz numer 4 już w niedzielę o 16:30 w Krakowie. Na razie zespoły wykorzystują atut lodowiska. Czy jutro będzie podobnie? Transmisja w TVP Sport i na sport.tvp.pl

Wyniki na żywo z wszystkich lig hokeja tylko w serwisie polskahokejliga.pl

Adam Domogała dla PZHL.tv: mamy nadzieję wyrównać stan rywalizacji [WIDEO]

– Siedem bramek nie strzela się codziennie, tym bardziej w finale play-off – mówił po trzecim meczu finału Polskiej Hokej Ligi Adam Domogała, napastnik Comarch Cracovii. „Pasy” ograły dziś GKS Tychy 7:4 i w serii play-off do czterech wygranych przegrywają już tylko 1:2.

Mecz numer 4 już w niedzielę o 16:30 w Krakowie. Na razie zespoły wykorzystują atut lodowiska. Czy jutro będzie podobnie? Transmisja w TVP Sport i na sport.tvp.pl

Wyniki na żywo z wszystkich lig hokeja tylko w serwisie polskahokejliga.pl

Cracovia też wykorzystała atut lodu. W finale już tylko 1-2 [WIDEO]

Hokeiści Comarch Cracovii wygrali trzeci mecz finału Polskiej Hokej Ligi z GKS-em Tychy 7:4 i w rywalizacji play-off do 4 wygranych przegrywają już tylko 1-2. Kolejny mecz jutro, ponownie przy Siedleckiego.

Comarch Cracovia – GKS Tychy 7:4

Stan play-off (do 4 zwycięstw): 1-2. Kolejny mecz jutro o 16:30 w Krakowie.

Krakowianie musieli gonić wynik, ale zrobili to znakomicie. Trzy bramki strzelili pod koniec I tercji, w odstępie 147 sekund. Gdy w 31. minucie Jarosław Rzeszutko zdobył swojego kolejnego gola w tym play-off i tyszanie złapali kontakt, wydawało się, że będą duże emocje. Cracovia miała jednak mecz po kontrolą i jeszcze w II tercji odskoczyli na trzybramkową przewagę. Gdy na początku trzeciej odsłony krakowianie zdobyli szybkie dwie bramki zanosiło się na pogrom. Goście jednak podnieśli się, ale na remis nie mieli już szans.

Po meczu fani odśpiewali sto lat trenerowi Rudolfowi Rohackowi, który dziś świętuje 54. urodziny. – Tak już mam że urodziny wypadają w terminie finałów play-off. Ale moje urodziny nie mają nic wspólnego z tymi meczami – uśmiechał się Czech. – Zagraliśmy dziś najlepszy mecz w tym finale, ale gra się inaczej jak się prowadzi.

cra1

 

– Nie pokazaliśmy tego, co gramy w Tychach, czyli ruch, walka i dlatego rywal był lepszy. Ale to play-off i nowy mecz pokaże na co nas stać. Jutro szykujemy niespodziankę w składzie – dodawał Jiri Sejba. Tyszanie po 10 wygranych meczach play-off dziś ponieśli porażkę.

Zapis wideo konferencji prasowej:

Mecz numer 4 już w niedzielę o 16:30 w Krakowie. Na razie zespoły wykorzystują atut lodowiska. Czy jutro będzie podobnie? Transmisja w TVP Sport i na sport.tvp.pl

Złoty gol Salamona. Brązowy Bytom [ZDJĘCIA]

W 2001 roku, Polonia zdobyła brązowy medal i zaraz po tym zespół… się rozpadł. Dziś bytomianie ograli 1:0 po dogrywce TatrySki Podhale Nowy Targ i medale wróciły do „Stodoły”.

polonia2_

Złotą bramkę w 7. minucie dogrywki zdobył Błażej Salamon. Świętowali wszyscy, poczynając na kibicach i prezesach a kończąc na hokeistach. Polonia jest znaczącym ośrodkiem na hokejowej mapie Polski: wszak tydzień temu hokeistki z Bytomia zdobyły mistrzostwo Polski.

Dziś Polonia okazała wyższość nad 19-krotnymi mistrzami Polski – hokeistami Podhala. Gratulacje dla całej drużyny Tomasza Demkowicza, który nie będzie miał czasu na świętowanie bo lada dzień ma dołączyć do zespołu naszych hokeistek. „Dymek” jest asystentem selekcjonera reprezentacji Polski kobiet, a nasze panie już mają zgrupowanie przed mistrzostwami świata pań, które rozegrane zostaną od 8 do 14 kwietnia w Katowicach.

Tempish Polonia Bytom – TatrySki Podhale Nowy Targ 1:0 d. 

Stan play-off o brązowy medal (do 2 zwycięstw): 2-0.

1 3 4 5 6 7