Projekty zmian w PHL: 8 zespołów, challenge i trybunał [Zdjęcia]

W Katowicach odbyło się kolejne robocze spotkanie przedstawicieli klubów Polskiej Hokej Ligi w sprawie zmian regulaminowych w rozgrywkach ligowych. Rozmawiano o kształcie ligi, sędziach czy projekcie trybunału arbitrażowego przy Polskim Związku Hokeja na Lodzie. 

Spotkanie rozpoczął sternik PHL-u Janusz Wierzbowski składając gratulacje zwycięstwa w pierwszej lidze na ręce prezesa Naprzodu Janów Janusza Grycnera. – Wbrew zapowiedziom rozgrywki zaplecza przyniosły swoje emocje, bo przecież nie sposób było przewidzieć zwycięzcę finału. Życzę Naprzodowi pozytywnego przejścia procesu licencyjnego – oznajmił prezes Janusz Wierzbowski.

Warto zaznaczyć, że spotkanie w stolicy Śląska było kontynuacją pierwszego roboczego zebrania, które odbyło się w styczniu w Warszawie. Członek zarządu PZHL-u Danuta Piorun podkreśliła, że dzięki wypracowywanemu wspólnemu stanowisku klubów i hokejowych władz uda się odpowiednio wcześniej wdrożyć także system licencyjny, czym zainteresowane są wszystkie strony.

JPG3Zgodnie z zapowiedzią Kierownik Wyszkolenia PZHL-u Tomasz Rutkowski przedstawił plan systemu rozgrywek Polskiej Hokej Ligi na najbliższe lata.

Według projektu w najbliższych dwóch sezonach w PHL będzie uczestniczyć tak jak obecnie 11 drużyn. Jedną z nich będzie SMS I. Zmianie ulegnie jednak system rozgrywek. W fazie zasadniczej sezonu 2017/2018 odbędą się cztery rundy meczów każdy z każdym, zatem drużyny rozegrają po 40 spotkań. Czołowa szóstka trafi od razu do play-off, a SMS I zakończy sezon. Cztery ostatnie zespoły po tej fazie rozegrają pre play-outy (7 z 10, 8 z 9) do dwóch wygranych meczów. Zwycięzcy par dołączą do czołowej szóstki i utworzona grupa ośmiu zespołów będzie rywalizować w rundzie finałowej w klasycznym play-offie – do czterech zwycięstw w ćwierćfinałach, półfinałach i finale. Brązowy medal przyznano by wyższej rankingowo drużynie z przegranych półfinalistów.

Przegrani w pre play-out rozegrają baraże do czterech zwycięstw o utrzymanie w PHL. Przegrany zostanie zdegradowany. Mistrz I ligi uzyska awans do PHL.

Wzorem ostatnich lat w sezonach 2017/2018 i 2019/2020 cztery czołowe drużyny po dwóch rundach uzyskają awans do finałowego turnieju Pucharu Polski.

JPG1W sezonie 2018/2019 tak jak we wcześniejszym w fazie zasadniczej również odbędą się cztery rundy każdy z każdym, drużyny rozegrają tym samym po 40 spotkań. Czołowa szóstka trafi do play-off, a SMS I zakończy sezon. Zespoły z miejsc od 7 do 10 rozegrają pre play-out by wyłonić dwie drużyny, które dołączą do czołowej szóstki i będą rywalizować w play-off.

Najniższy rankingowo zespół z przegranych w ćwierćfinałach play-off oraz przegrani z pre play-out (dwa zespoły) a także mistrz pierwszej ligi będą rywalizować o jedno miejsce premiowane występami w PHL w sezonie 2019/2020.

Rozważane są dwie propozycje rywalizacji powyższej czwórki o jedno miejsce w PHL.

W pierwszym wariancie doszłoby do rywalizacji każdy z każdym od zerowego dorobku punktowego by wyłonić jedną najlepszą drużynę.

W drugim wariancie rywalizacja odbyłaby się w ramach dwóch rund play-out (zespół z najniższym rankingiem z przegranych w ćwierćfinale play-off z mistrzem I ligi, oraz przegrani z pre play-out). Rywalizacja w parach odbyłaby się do czterech zwycięstw. Przegrani trafiliby do pierwszej ligi, a zwycięzcy graliby o jedno miejsce premiowane rywalizacją w PHL w sezonie 2019/2020.

– Tym samym od sezonu 2019/2020 Polska Hokej Liga liczyła będzie osiem najlepszych w kraju drużyn – oznajmił Tomasz Rutkowski. Powyższy projekt będzie mógł wejść w życie na wniosek Polskiej Hokej Ligi i po zatwierdzeniu przez ostateczną instancję, jaką jest zarząd PZHL.

JPG8Rozmawiano także o działaniach mających na celu poprawę systemu pracy z hokejową młodzieżą i najmłodszymi adeptami tej dyscypliny. PZHL w porozumieniu z klubami ma w planie wdrożenie procesu systemu szkolenia, który będzie opracowany jako strategia wieloletnia.

Ważnym tematem podczas spotkania w Katowicach były sprawy obsługi rozgrywek PHL przez sędziów. Przedstawiciele klubów pytali o zasadność prowadzenia meczów finałowych przez czterech arbitrów podnosząc aspekt finansowy. – Ten system się sprawdził. Dwóch głównych arbitrów ocenia teraz sytuację z przeciwległych krańców lodowiska dzięki czemu mogą być bardziej pewni swoich, często trudnych przecież decyzji. Dodatkowo mogą skonfrontować swoje analizy by skuteczniej podjąć jedną właściwą decyzję, co jest przecież w interesie wszystkich uczestników – powiedział szef wydziału sędziowskiego PZHL Jacek Rokicki.

JPG6Bardzo możliwe, że od najbliższego sezonu zacznie obowiązywać znany z siatkówki system challengu. – Kierownictwa drużyn będą mogły raz w trakcie meczu prosić o sprawdzenie na wideo sytuacji z uznanym lub nieuznanym golem – wyjaśniła Marta Zawadzka, członek zarządu IIHF-u i PZHL-u dodając, że temat zmian dotyczących sędziów, challengu i innych rozwiązań w zakresie prowadzenia meczów będzie jeszcze pogłębiany i poddawany dyskusji.

W Katowicach rozmawiano również o sprawach proceduralnych. – Opracowujemy projekt powołania trybunału arbitrażowego przy PZHL, który rozstrzygałby spory. Byłby sądem polubownym  – powiedział radca prawny hokejowej centrali Marek Pałus.

Bardzo możliwe, że kolejne spotkanie odbędzie się jeszcze w marcu. – Wówczas planujemy omówić także sprawy ujednolicenia marketingu klubów i ligi. To bardzo ważne w kontekście prowadzonych przez nas rozmów z potencjalnymi sponsorami – zaznaczył prezes PZHL-u Dawid Chwałka.

Tomasz Demkowicz: w meczach o brąz szanse są pół na pół [WIDEO]

– Szanse na brąz typuje 50 na 50. Wszystko jest otwarte i dla nas i dla Podhala. Po dobrych wynikach w tym sezonie chcemy postawić kropkę nad i sięgając po brązowy medal – zapowiada trener hokeistków Tempish Polonii Tomasz Demkowicz.

Przypomnijmy, że w półfinale play-off Polskiej Hokej Ligi bytomianie przegrali 0:4 z GKS-em Tychy, a TatrySki Podhale Nowy Targ w takich samych rozmiarach uległo Comarch Cracovii. W ćwierćfinale zespół sanoczanina Demkowicza uporał się dość gładko (4:1) z PGE Orlikiem Opole.

W Bytomiu jest ogromny głód sukcesu, bo ostatni medal świętowano w sezonie 2000/2001, gdy opiekunem Polonii był Rudolf Rohacek, który teraz pracuje w zespole Comarch Cracovii. Podhale sięgało po brązowe medale w ostatnich dwóch sezonach, wygrywając rywalizację z ekipą Ciarko PBS Banku STS-u Sanok.

Terminarz meczów o brązowy medal: 

21 marca (wtorek), godz. 18:00: TatrySki Podhale Nowy Targ – Tempish Polonia Bytom
24 marca (piątek), godz. 18:00: Tempish Polonia Bytom – TatrySki Podhale Nowy
Ewentualnie 26 marca (niedziela), godz. 18:00: TatrySki Podhale Nowy Targ – Tempish Polonia Bytom

Oficjalna strona z ligowymi statystykami: polskahokejliga.pl 

Generał Roman Polko: Naprzód to mój ulubiony klub [Wideo]

– Naprzód Janów to obecnie mój ulubiony klub. Bardzo cieszę się z triumfu w pierwszej lidze. Hokej  jest rewelacyjny. To wspaniała gra do oglądania – zachwala dyscyplinę ciesząc się jednocześnie z sukcesu Naprzodu generał Roman Polko. Były szef Gromu to stały bywalec polskich lodowisk, ostatnio szczególnie odwiedzający katowicki Jantor.

Zobacz również:

Łzy Artura Ślusarczyka. Legenda mówi dość

Tak się bawi Naprzód Janów. Feta na Jantorze

Adrian Parzyszek nie mówi dość!

Złoty gol Łukasza Elżbieciaka

Niespodzianka w pierwszej lidze. Naprzód ograł Zagłębie!

Tak się bawi Naprzód Janów! Feta na Jantorze [Wideo]

Zobaczcie co działo się w Katowicach po triumfie hokeistów Naprzodu Janów nad Zagłębiem Sosnowiec w finale pierwszej ligi. Podopieczni Wojciecha Stachury wygrali 4:3 po dogrywce w czwartym meczu play-off i uzyskali prawo gry w Polskiej Hokej Lidze.

Zobacz również:

Adrian Parzyszek nie mówi dość!

Złoty gol Łukasza Elżbieciaka

Niespodzianka w pierwszej lidze. Naprzód ograł Zagłębie!

 

Szczery Marcin Słodczyk: cztery gole to za mało [Wideo]

– Żeby wygrać z Tychami trzeba grać na 200 procent. Nie możemy też strzelać czterech goli w czterech meczach – ocenia półfinały Polskiej Hokej Ligi z GKS-em Tychy napastnik Tempish Polonii Marcin Słodczyk. Bytomianie nie zdołali wygrać żadnego półfinałowego spotkania z wicemistrzami Polski.

Zobacz również:

Mateusz Bryk po półfinałach: seria poszła łatwo

Cracovia i GKS Tychy bezlitosne. W finale „starcie gigantów”

Cracovia i GKS Tychy bezlitosne. W finale „Starcie Gigantów” [Wideo, Zdjęcia]

To był wyjątkowo krótki półfinałowy play-off Polskiej Hokej Ligi. Zarówno Comarch Cracovia jak i GKS Tychy wywalczyły awans do finału rozgrywek już po czterech meczach. Broniący tytułu krakowianie pokonali w Nowym Targu TatrySki Podhale 3:1.

Galeria z Hali Lodowej autorstwa Marcina Zapały:

Również 3:1 w swoim czwartym meczu półfinału PHL triumfowali hokeiści GKS-u Tychy. Podopieczni Jiriego Sejby okazali się bezlitośni dla Tempish Polonii ogrywając bytomian na ich lodzie.

Skrót meczu Tempish Polonia Bytom – GKS Tychy (źródło TVP Sport):

Galeria z 4. meczu półfinału PHL z Bytomia autorstwa Pawła Bialica:

Dobiegła końca walka o utrzymanie w Polskiej Hokej Lidze. Zespół MH Automatyki choć zajął ostatnie miejsce po sezonie zasadniczym to w fazie play-out pokonał Nestę Mires Toruń 4:2. W jak się okazało ostatnim meczu tej rywalizacji gdańszczanie zwyciężyli na swoim lodowisku 5:1.

1 10 11 12