Akcja „Tallinn”  zakończona

Naszym hokeistom nie udało się wywalczyć w estońskim Tallinnie awansu na zaplecze elity. „Tak jest w sporcie. Czasem o sukcesie decyduje milimetr, czasem ułamek sekundy, czasem – jedna bramka, czy też jeden popełniony błąd. Z wyniku nie możemy być zadowoleni, na kolejną szansę awansu musimy czekać rok. Być może mistrzostwa zostaną rozegrane w Polsce i nasza reprezentacja skutecznie zagra przed własną publicznością” – powiedział wiceprezes PZHL Robert Walczak.

 

Podkreślił, że przeprowadzenie akcji „Tallinn” nie byłoby możliwe bez zaangażowania licznej grupy ludzi oraz wsparcia wielu firm i instytucji.

 

„Dlatego – w imieniu Zarządu PZHL – dziękuję zawodnikom zarówno tym doświadczonym, jak i tym młodszym wiekiem i reprezentacyjnym stażem, trenerom, wszystkim pozostałym członkom sztabu szkoleniowego, serwisantom, osobom odpowiedzialnym za obsługę medialną.  Mecze reprezentacji cieszyły się dużym zainteresowaniem polskich kibiców, czego dowodem są bardzo dobre wyniki oglądalności transmisji na antenie naszego wypróbowanego partnera – TVP Sport. Blisko 200 tysięcy widzów zgromadził przed telewizorami mecz z Estonią, 174 tysiące z Japonią. Oba miały ponad 2 procentowy udziału w rynku, co dwukrotnie przewyższało średnią tej stacji. 185 tysięcy z Rumunią, 115 tysięcy z Holandią i 107 tysięcy z Ukrainą, to także wyniki powyżej średniej. Dużo miejsca rywalizacji w Tallinnie poświęciło w swoich serwisach radio RMF FM. Dziękuję również wszystkim pozostałym mediom, które informowały o występach polskiej drużyny w stolicy Estonii. Zarówno przygotowania do turnieju, jak i sam start kadry, nie byłyby możliwe bez wsparcia Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz sponsorów,  z KGHM Polska Miedź na czele. Udział zespołu w imprezie rangi mistrzostw świata jak zawsze jest dużym wyzwaniem logistycznym, finansowym i organizacyjnym. Mimo złożonej sytuacji PZHL, realizującego drastyczny program naprawczy, mimo pewnych, drobnych niedociągnięć,  udało się całość pozytywnie spiąć. Pozostał oczywiście niedosyt spowodowany brakiem wyniku sportowego, jakiego wszyscy oczekiwaliśmy, ale jesteśmy przekonani, że za rok będzie lepiej. Jeśli kadrowicze i związek będą prezentowali taki poziom, jak doping polskich kibiców w Tallinie, to jesteśmy tego pewni” – podsumował wiceprezes Walczak.

 

MS Dywizji 1B w Tallinnie zakończone

Estonia pokonała po dogrywce Ukrainę 4:3 (1:3, 1:0, 1:0, 1:0)  w ostatnim meczu zakończonych w sobotę MŚ Dywizji 1B. Polska zajęła drugie miejsce za Rumunią, która awansowała do wyższej dywizji. Do niższej spadła Holandia.

Sponsorem polskiego hokeja jest KGHM Polska Miedź.

Tabela końcowa:

 

RNK TEAM GP W OTW GF:GA PTS
1
ROU 5 3 2 18:9 13
2
POL 5 4 0 27:13 13
3
JPN 5 2 0 16:17 6
4
EST 5 1 1 15:16 6
5
UKR 5 1 0 17:20 4
6
NED 5 1 0 7:25 3

MŚ Dywizji 1B – Polska – Japonia 7:4

Reprezentacja seniorów pokonała  Japonię 7:4 (1:1, 4:0, 2:3) w swoim piątym, ostatnim, meczu rozgrywanych w estońskim Tallinnie MŚ Dywizji 1B. Wynik nie miał znaczenia dla najważniejszych rozstrzygnięć. Polacy zajęli w turnieju drugie miejsce za Rumunią, która awansowała. Obie drużyny zgromadziły po 13 punktów, o kolejności zadecydowała porażka biało-czerwonych w bezpośrednim meczu 2:3 po dogrywce. Spadli do niższej dywizji Holendrzy.

Bramki: 1:0 Szymon Marzec (Mateusz Michalski, Marcin Kolusz, 5:07), 1:1 Yuri Terao (Ryo Hashiba 7:10), 2:1 Krystian Dziubiński (22:55), 3:1 Mateusz Gościński (23:13), 4:1 Patryk Wronka (Damian Kapica, Marcin Kolusz, 29:07),  5:1 Bartłomiej Jeziorski (Tomasz Malasiński, Mateusz Bryk, 38:21), 5:2 Yushi Nakayashiki (Hiroto Sato, Kohei Sato, 42:48), 6:2 Mateusz Bryk (Patryk Wronka, 52:00), 6:3 Kota Shinohara (52:24), 7:3 Filip Komorski (Damian Kapica, 59:30), 7:4 Yushi Nakaishiki (Makuru Furukashi, 59:58).

Kary: Polska – 10 minut; Japonia – 8 minut.

Polska: John Murray – Marcin Kolusz, Paweł Dronia – Krystian Dziubiński, Patryk Wronka, Damian Kapica – Arkadiusz Kostek, Mateusz Bryk, Adam Domogała, Bartłomiej Neupauer, Tomasz Malasiński – Patryk Wajda, Bartosz Ciura, Bartłomiej Jeziorski, Filip Komorski, Mateusz Gościński orzz Alan Łyszczarczyk, Mateusz Michalski, Filip Starzyński, Szymon Marzec.

Japonia: Takuto Onoda – Ryuchi Kawai, Kotaro Yamada, Yushi Nakayashiki, Tetsuya Saito, Kohei Sato – Hiroto Sato, Ryo Hashimoto, Makuru Furuhashi, Kota Shinohara, Yushiroh Hirano -Keigo Minoshima, Goshi Ito, Hiromichi Terao, Kazuma Iwamoto, Yuri Terao oraz Seyina Hayata, Ryo Hashiba, Yuki Miura, Yo Osaka.

Trenerzy naszej kadry oglądali z trybun trzecią tercję spotkania Rumunia – Holandia.  Strata punktów przez zespół rumuński dawała szansę awansu biało-czerwonym. Przy stanie 2:1 trener Holendrów wycofał bramkarza, a rywale zdobyli w 59 minucie trzeciego gola, rozstrzygając sprawę meczu, awansu i spadku, bo Holandia zajęła ostatnie miejsce w turnieju. Chwilę radości mieli w Tondiraba Jaahall rumuńscy kibice.

Mimo straty nadziei na awans dopisali sympatycy biało-czerwonych. Zasiedli na widowni tak, jak podczas poprzednich spotkań. Nasi objęli prowadzenie po szybkiej kontrze Szymona Marca, zakończonej strzałem z bardzo ostrego kąta. Rywale do wyrównania wykorzystali grę w przewadze i tak zostało do przerwy.

W drugiej tercji Polacy byli skuteczniejsi od przeciwników, zdobywając cztery bramki. Najpierw Krystian Dziubiński  „na raty” pokonał golkipera Japończyków, potem zwiódł rywali Mateusz Gościński. Przetrwaliśmy grę w podwójnym osłabieniu, a później Patryk Wronka podwyższył prowadzenie. Przy stanie 4:1 nastąpiła zmiana w japońskiej bramce, ale Michikazu Hata też wyjmował krążek z siatki,  po trafieniu Bartłomieja Jeziorskiego.

Japończycy zmniejszyli stratę w trzeciej tercji  grając w osłabieniu, później kilka razy z poważnych opresji wyszedł John Murray. Ale gola zdobyli podopieczni  trenera Tomasza Valtonena. Przy karze rywali pięknym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał japońskiego bramkarza Mateusz Bryk. Przeciwnicy szybko odpowiedzieli na 6:3 . Potem jeszcze trafili Filip Komorski i Yushi Nakaaishiki.

Wieczorem, na zakończenie mistrzostw, Estonia zagra z Ukrainą.

 

MŚ Dywizji 1B – sobotnie mecze zadecydują o awansie i spadku

Sobotnie mecze, kończące MŚ Dywizji 1B w estońskim Tallinnie, rozstrzygną kwestie awansu i spadku. Szansę na grę w wyższej dywizji mają reprezentacje Rumunii i Polski, które w czterech spotkaniach zgromadziły po 10 punktów.

W lepszej sytuacji są Rumuni, bo wygrali z nami 3:2 po dogrywce. Ekipa rumuńska w pierwszym sobotnim spotkaniu turnieju zmierzy się z Holandią. Holendrzy po trzech porażkach niespodziewanie pokonali Japończyków i wrócili do gry o utrzymanie.

Jeśli Rumuni wygrają w trzech tercjach – awansują, jeśli nie – stworzą szansę naszej drużynie, która potem wyjdzie na lód  by zmierzyć się z Japonią. Podopieczni trenera Tomasza Valtonena muszą więc najpierw trzymać kciuki za Holendrów, potem – pokonać Japończyków. Na koniec zawodów Estonia zagra z Ukrainą.

Początek meczu Polska – Japonia o godz.15.30. Transmisja w TVP Sport.

Oficjalna strona mistrzostw – tutaj

Tabela po czterech dniach turnieju:

RNK TEAM GP W OTW GF:GA PTS
1
ROU 4 2 2 15:8 10
2
POL 4 3 0 20:9 10
3
JPN 4 2 0 12:10 6
4
EST 4 1 0 11:13 4
5
UKR 4 1 0 14:16 3
6
NED 4 1 0 6:22 3

Sponsorem polskiego hokeja jest KGHM Polska Miedź.

 

 

 

 

1 2 3 7