Kadra seniorek trenuje w Katowicach

Kadra seniorek rozpoczęła w Katowicach przygotowania do nowego sezonu. Najważniejszą imprezą będą oczywiście mistrzostwa świata Dywizji 1B, które na przełomie marca i kwietnia zostaną rozegrane właśnie w stolicy Górnego Śląska. „Po drodze” zespół trenera Ivana Bednara wystąpi w European Women’s Hockey League. Pierwsze mecze z włoskim EV Bozen Eagles zaplanowano na koniec września.

Przypomnijmy, że w minionym sezonie kadra występowała w Śląskiej Lidze Młodzika.

„Teraz poprzeczka powędrowała wyżej. Ale to dobrze, innej drogi nie ma, jeśli chcemy się rozwijać” – ocenił Słowak, który rozpoczął we wrześniu trzeci rok pracy z naszą reprezentacją.

Jego podopieczne zagrają jesienią z włoskim EV Bozen Eagles,  EHV Sabres Wiedeń, DEC Salzburg Eagles, KEHV Lakers Karyntia (wszystkie Austria), KMH Budapeszt, MAC Budapeszt (oba Węgry), Aisulu Ałmaty (Kazachstan), HK SZ Olimpija Lublana (Słowenia) i Hvidovre Kopenhaga (Dania).

„Rywale będą bardzo wymagający, do tego trzeba będzie trochę pojeździć. Cennym doświadczeniem dla zawodniczek będzie na pewno rozgrywanie dwóch meczów dzień po dniu” – dodał trener.

Podkreślił, że nasze zawodniczki po udanym występie w poprzednich MŚ w Chinach zyskały większą pewność siebie.

Przyznał, że po MŚ w Pekinie miał mieszane odczucia. Z jednej strony nasza drużyna zagrała dobrze w przekroju całych zawodów, z drugiej – Polki nie wykorzystały szansy w ostatnim, decydującym o awansie, spotkaniu z Holenderkami.

„Zabrakło nam tak niewiele. Powiedziałem dziewczynom, że gdyby wszystkie zespoły z obu dywizji grały razem, każdy mógłby wygrać z każdym. I to nie jest tak, że po awansie walczylibyśmy tylko o utrzymanie. Różnice w poziomie są naprawdę niewielkie. W Chinach udało się odciąć od wszystkiego i skupić wyłącznie na grze. W Katowicach będzie trudniej od strony psychicznej, bo na widowni pewnie zasiądą najbliżsi, a to powoduje często dodatkowy stres. będziemy sobie musieli w  tym poradzić. Ale też pomóc drużynie dopingiem mogą kibice” – stwierdził Ivan Bednar.

Jego zdaniem w kadrze panuje świetna atmosfera, co z oczywistych powodów pozytywnie wpływa na grę drużyny.

MŚ Dywizji 1B rozegrane zostaną w Katowicach 28 marca – 3 kwietnia 2020. Przeciwnikami reprezentacji Polski będą zespoły Włoch, Korei Południowej, Chin, Kazachstanu i Słowenii.

Bednar zaznaczył, że na treningi seniorek są i będą sukcesywnie zapraszane zawodniczki z drużyny 18-latek.

„Już to robimy. Musimy sukcesywnie wprowadzać młodsze zawodniczki, żeby miały się od kogo uczyć. Trzeba też być przygotowanym na nieuchronną przecie z wymianę pokoleniową w kadrze” – wyjaśnił szkoleniowiec.

Zdjęcia z treningu kadrowiczek w Satelicie (autorstwa Michała Chwieduka) znajdują się w naszej galerii

 

Mnóstwo wrażeń najmłodszych hokeistek w Sankt Petersburgu

Występu na profesjonalnie zorganizowanym turnieju, Mazurka Dąbrowskiego wysłuchanego w biało-czerwonym stroju, rywalizacji ze świetnymi drużynami – tego na pewno nie zapomną dziewczyny z najmłodszej kadry Polski U-12, które zagrały w zawodach  Aurora Cup, zorganizowanych w rosyjskim Sankt Petersburgu.

Przeciwnikami naszej ekipy – złożonej z Kojotek Naprzód Janów, MUKS Naprzodu Janów, Polonii Bytom i RTH Zryw Ruda Śląska –  były SKA Aurora Sankt Petersburg,  SKIF Niżnyj Nowogród, Atłant Woskriesiensk, Moskwa – Centr  i drużyna  z łotewskiej Rygi.

„Zajęliśmy ostatnie miejsce. Graliśmy na podobnym poziomie, jak zespół z Rygi, natomiast Rosjanki – na zupełnie  innym. Biły nas na głowę. Podczas rozmów z ich szkoleniowcami okazało się, że zawodniczki trenują siedem razy w tygodniu. U nas to jest – na razie – niemożliwe do zrobienia”  – podsumowała prezes Kojotek Naprzód Janów Anna Rehlich.

Dziewczyny grały 3 x 20 minut bez zatrzymywania czasu. Nowością były dla -nich  lotne zmiany. Na co dzień, w lidze mikrusów, robią zmiany co minutę, na sygnał.

„Turniej był bardzo profesjonalnie przygotowany. Był Dyrektoriat, hymny, transmisje internetowe z meczów, nagrody dla najlepszych, upominki dla uczestników” – dodała Anna Rehlich.

Kapitan polskiej drużyny Jadzia Jankowska została wybrana najsympatyczniejsza zawodniczką turnieju i dostała … pięć tysięcy rubli.

Był też czas na zwiedzanie miasta. Dziewczyny zobaczyły m.in. Carskie Sioło,  duże wrażenie wywarł na nich magiczny rejs po petersburskich kanałach.

Zdjęcia, autorstwa Michała Chwieduka, w naszej galerii

Najmłodsze hokeistki wyruszyły do Sankt Petersburga

Dziewczyny z najmłodszej kadry Polski U-12 wyruszyły do rosyjskiego Sankt Petersburga, gdzie zagrają w turnieju Aurora Cup. Rywalami naszej drużyny będą SKA Aurora Sankt Petersburg,  SKIF Niżnyj Nowogród, Atłant Woskriesiensk, Moskwa – Centr  i ekipa z łotewskiej Rygi. Turniej zostanie rozegrany na dwóch lodowiskach 24 – 28 sierpnia. Dzień przed jego rozpoczęciem nasze dziewczyny rozegrają sparing z SKA Aurora.

 

Skład polskiej drużyny na te zawody:

 

Kojotki Naprzód Janów:

Jadzia Jankowska
Tosia Palion
Marysia Krzywoń
Wiktoria Tańczyk
Marta Wierzbicka
Natalia Wańczuk
Weronika Wróbel
Nadia Copa
Karolina Szpakiewicz
Kinga Żyłka
Lena Kabelis-Szostakowska
Julia Zielonka

MUKS Naprzód Janów :

Martyna Bojanów
Ania Golik
Natalia Wójcik

 

Polonia Bytom:

Julia Nowak
Julia Jana
Dorota Juszczak
Kinga Dziedzic

RTH Zryw Ruda Śląska:

Karolina Gawandtka
Julia Dębińska

 

Zdjęcie – Kojotki Naprzód Janów

„Orlice” zaczną walkę w EWHL pod koniec września

Reprezentacja seniorek zaplanowanymi na 28 i 29  września „domowymi” meczami z włoskim zespołem EV Bozen Eagles rozpocznie udział w rozgrywkach  EWHL (European Women’s Hockey League). Rywalami będą drużyny z Austrii, Danii, Kazachstanu, Słowenii, Węgier i Włoch.  Rywalizacja systemem mecz i rewanż potrwa do końca lutego, potem odbędzie się turniej Final Four z udziałem czterech najlepszych ekip.

Spotkania będą się odbywały w weekendy. Z niektórymi rywalami będziemy grali dzień po dniu, to rozwiązanie zostało przyjęte dla minimalizacji kosztów.  Nasz zespół w Katowicach dwukrotnie podejmie zespoły z Danii, Włoch i Słowenii.  Drużyna z Kazachstanu będzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywała w Austrii, też z powodów finansowych.

Przeciwnikami drużyny trenera Ivana Bednara będą: EHV Sabres Wiedeń, DEC Salzburg Eagles, KEHV Lakers Karyntia (wszystkie Austria), KMH Budapeszt, MAC Budapeszt (oba Węgry), EV Eagles Sudtirol (Włochy), Aisulu Ałmaty (Kazachstan), HK SZ Olimpija Lublana (Słowenia) i Hvidovre Kopenhaga (Dania).

Poprzednie rozgrywki wygrał KMH Budapeszt po finałowym zwycięstwie z EHV Sabres Vienna 5:3. W meczu o 3. miejsce drużyna z Bolzano pokonała Aisulu 4:1.

„W minionym sezonie nasza kadra występowała w  Śląskiej Lidze Młodzika. Jest chyba oczywiste, jak wartościowa jest dla naszej reprezentacji rywalizacja z europejskimi  rywalkami. Słowenki rok temu zadebiutowały w EWHL i ostatnio wywalczyły awans do MŚ Dywizji 1B. Dla wielu naszych doświadczonych zawodniczek te rozgrywki są na tyle interesujące, że postanowiły jeszcze pozostać w ekipie narodowej. My z kolei nie chcieliśmy tracić hokeistek, których wiek, czy zobowiązania zawodowe,  mogły  determinować podjęcie  decyzji o  zakończeniu kariery reprezentacyjnej. Stąd pomysł udziału polskiej drużyny w tym międzynarodowym projekcie” – wyjaśniła wiceprezes PZHL Marta Zawadzka.

W kwietniowych MŚ Dywizji 1B w Pekinie Polki zajęły trzecie miejsce. W ostatnim meczu przegrały z Holandią 0:2, a stawką był awans do wyższej dywizji, który wywalczyły rywalki.

„Udział w EWHL to dla nas swego rodzaju bonus, krok do przodu, poza granice kraju. Jeśli gra w Śląskiej Lidze Młodzika pozwoliła nam osiągnąć historyczny wynik, wywalczyć brązowy medal MŚ, to ten europejski  projekt powinien dać jeszcze więcej korzyści” – podkreśliła Marta Zawadzka.

Przypomnijmy, że Polki, grając w EWHL, będą się przygotowywały do MŚ Dywizji 1B, które rozegrane zostaną w Katowicach 28 marca – 3 kwietnia 2020.

Camp dla bramkarek na Słowacji

Polskie zawodniczki Martyna Sass i Helena Grzybowska biorą udział w campie dla bramkarek zorganizowanym przez IIHF w Hamuliakovie,niedaleko słowackiej Bratysławy. Zaproszenie otrzymali też trener Kowalczyk i kierownik techniczny Patryk Sikora. Szefem campu jest Marta Zawadzka, wiceprezes PZHL i członek zarządu IIHF.

W tygodniowym zgrupowaniu biorą udział bramkarki – dosłownie – ze wszystkich stron świata. Obecność zawodniczek z Finlandii, Szwajcarii, Niemiec, Czech czy Słowacji nie może dziwić, ale są też na przykład reprezentantki Meksyku, Singapuru, Turcji, Indii i Indonezji.

Zajęcia odbywają się w dwóch grupach – seniorek (jest ich 20) i juniorek (24 uczestniczki).

Komisja hokeja kobiecego IIHf zorganizowała taki obóz specjalistyczny dla bramkarek po raz drugi w historii. Pierwszy odbył sie dwa lata temu w Hiszpanii.

Zdjęcie przedstawia Tomasza Kowalczyka w towarzystwie trenerów oraz bramkarskich mentorek.

Pożegnanie z bytomską „Stodołą”

10 szatni, widownię na 1300 miejsc, zaplecze gastronomiczne, miejsca dla VIP-ów i dziennikarzy – tak będzie wyglądało nowe lodowisko w Bytomiu, które kosztem 40 mln złotych powstanie w ciągu dwóch lat.  Umowę na jego budowę podpisano w poniedziałek.

„Serce mi się raduje, duma mnie rozpiera, że udało się dotrzeć do  tego momentu. Bardzo piękna, ale zbyt długa historia tego obiektu dobiega końca” – mówił po podpisaniu dokumentów prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

Budowa ma być prowadzona w ten sposób, żeby zimą dało się trenować i rozgrywać mecze bez dachu, który zostanie zdjęty pod koniec lata.

Zarząd PZHL wsparł wniosek samorządu Bytomia do Ministerstwa Sportu i Turystyki o dofinansowanie inwestycji. Wysokość ministerialnego wsparcia będzie znana w najbliższych tygodniach.

1 2 3 19