Transmisje i skróty meczów MŚ U-20 Dywizji 1B

Przypominamy, że transmisje meczów MŚ U-20 Dywizji 1B dostępne są w internecie na stronie slaskie.tv Kilkadziesiąt (a czasami kilkanaście) minut po każdym spotkaniu można obejrzeć skrót z najlepszymi akcjami i bramkami na kanale  https://www.youtube.com/user/slaskietv
Jest również playlista ze wszystkimi skrótami turnieju

MŚ U-20 Dywizji 1B – Słowenia – Japonia 5:3 (relacja)

Słowenia pokonała Japonię 5:3 (1:2, 1:0, 3:1) w pierwszym niedzielnym meczu rozgrywanych na tyskim lodowisku MŚ U-20 Dywizji 1b. Bramki: 0:1 Teruto Nakajima (6), 1:1 Tine Klofutar (16), 1:2 Keigo Hirota (19), 2:2 Anej Kujavec (21), 3:2 Jan Drozg (42), 4:2 Aljaz Predan (56), 5:2 Aljaz Predan (60), 5:3 Kazuma Shimanuki (60).

Faworytem pierwszego niedzielnego meczu była reprezentacja Słowenii, jednak od początku widać było, że odczuwają jeszcze trudy wieczornego spotkania z Włochami. Japończycy, po porażce na inaugurację z Węgrami, przystąpili do dzisiejszego meczu bez kompleksów i już w 6 minucie objęli prowadzenie po strzale Teruto Nakjimy. Hokeiści słoweńscy starali się szybko odpowiedzieć, ale obrona japońska była bardzo konsekwentna. Ofiarną grę w defensywie Japończycy przyłacili trzema karami. Ten ostatni okres gry w przewadze Słoweńcy wykorzystali – Tine Klofutar zdobył bramkę wyrównującą.  Po chwili jednak to jeden z podopiecznych Alesa Burnika powędrował na ławkę kar,
a Japończycy potrzebowali zaledwie pół minuty, by wykorzystać przewagę i ponownie objąć prowadzenie. Gola na 2:1 strzelił Keigo Hirota.

 

Druga tercję świetnie rozpoczęli podrażnieni Słoweńcy. Już po 45 sekundach zdobyli gola wyrównującego, autorstwa Aneja Kujavec, a piękną asystą przy tym trafieniu popisał się Rok Kapel. Wydawało się ze hokeiści słoweńscy pójdą za ciosem i przez kika minut mieli optyczną prewagę, ale później gra się wyrównała i żadnemu z zespołów nie udało się znaleźć już w tej tercji sposobu na bramkarza rywali.

 

Trzecia odsłona rozpoczęła się podobnie jak druga – szybko bramkę zdobyli Słoweńcy, wykorzystując  przewagę liczebną. Gola strzelił Jan Drozg.Ten sam zawodnik w 56 minucie spotkania asystował przy czwartym trafieniu dla swojego zespołu, a zdobywcą bramki był Aljaz Predan. Ponownie Predan strzelił piątą bramkę dla Słowenii, 15 sekund przed końcem rywalizacji. Wynik spotkania na 5:3 ustalił Kazuma Shimanuki …5 sekund przed końcową syreną.

 

Najlepszymi zawodnikami meczu zostali wybrani: Teruto Nakajima (JAP) i Nejc Stojan (SŁO).

 

 

SŁOWENIA – JAPONIA  5 : 3 (1:2, 1:0, 3:1)

Bramki:

Słowenia: Tine Klofutar (Jan Drozg – Ziga Urukalo, 15:37), Anej Kujavec (Rok Kapel – Jaka Sodja, 20:45), Jan Drozg (Ziga Urukalo – Aljaz Predan, 41:49), Aljaz Predan (Jan Drozg, 55:12), Aljaz Predan (Nejc Stojan – Jan Drozg, 59:45)

Japonia: Teruto Nakajima (Chikara Hanzawa, 5:03), Keigo Hirota (Riku Ishida – Teruto Nakajima, 18:10), Kazum Shimanuki (Keruto Nakajima – Keitaro Yasuda, 59:55).

 

Kary: Słowenia – 24 minuty, Japonia – 16 minut.

 

SŁOWENIA: Val Usnik, Ziga Kogovsek  – Nejc Stoan, Nejc Brus, Rok Kapel, Erik Svetina, Jaka Sodja – Tine Klofutar, Ziga Urukalo, Anej Kujavec, Alijaz Predan, Jan Drozg – Peter Pavc, Lan Brun Rauh, Nik Brglez, Gasper Sersen, Mark Strazisar – Aljosa Crnovic, Martin Bohinc, Maj Tavcar, Patrik Tislar, Jaka Sturm.

Trener: Ales BURNIK.

 

JAPONIA: Elki Sato, Toshiki Nakamura – Koki Yoneyama, Daiki Aoyama, Chikara Hanzawa, Sho Takai, Teruto Nakajima – Keigo Hirota, Riku Ishida,, Kazuma Shimanuki, Yuto Gondaira, Keitaro Yasuda – Shunta Kimura, Daiki Miura, Taiga Abe, Kai Sugimoto, Yuta Sakuma – Taiki Takebe, Yamato Kon, Kodai Aoyama, Daisuke Miyata.

Trener: Teruhiko OKITA.

PZBUK sponsorem polskiego hokeja

Mamy przyjemność poinformować, że Sponsorem Polskiego Hokeja został PZBUK, działający w Polsce legalny bukmacher. Podpisana umowa  obowiązuje do końca października 2019 z możliwością przedłużenia.

PZBUK otrzymał na jej mocy tytuł SPONSORA GŁÓWNEGO Polskiej Hokej Ligi, SPONSORA Pucharu Polski,  nabył też prawa do używania nazwy „Sponsor Reprezentacji Polski” oraz „Sponsor Polskiego Hokeja”

Seminarium trenerskie przy okazji MŚ w Tychach

Trwające od soboty w Tychach MŚ U-20 Dywizji 1B są okazją do dwudniowego spotkania szkoleniowców w ramach seminarium pod kierunkiem trenera Kadry Narodowej Seniorów Tomasza Valtonena.

Program seminarium obejmuje następujące zagadnienia:

1. Planowanie przedsezonowe
2. Ocena zawodników
3. Informacje zwrotne dla zawodników po zgrupowaniach/meczach
4. Analiza pomeczowa
5. Warsztaty – analiza meczów Mistrzostw Świata U20 w Tychach
6. Współpraca klubów z PZHL

Wypowiedzi po meczu Polska – Ukraina 4:2

Powiedzieli po meczu:

Artem Mateichenko (kapitan reprezentacji Ukrainy):Był to dla nas pierwszy mecz, forma rozpoznania. Graliśmy w miarę dobrze, oddaliśmy serce, szkoda że nie udało się uzyska korzystnego wyniku, ale myślimy już o następnym meczu

 

Piotr Sarnik (trener reprezentacji Polski):

Zwycięstwo bardzo nas cieszy, choć nie był to łatwy mecz. Byliśmy przygotwani na trudne spotkanie, bo Ukraina to drużyna walcząca, mająca dobrze wytrenowanych napastników. Nasi chłopcy często nie kontrolują swoich emocji, do tego pierwszy mecz zawsze niesie za sobą dużo nerwowości. Myślę, że zawodnicy dopiero w trzeciej tercji zagrali tak, jak tego od nich oczekujemy. W kolejnych meczach na pewno nie będzie latwiej, bo i Włosi, i Słoweńcy to drużyny na naszym poziomie. W meczach z nimi będą decydowały detale.

 

Olaf Bizacki (reprezentant Polski):

Pierwszy mecz zawsze jest najtrudniejszy, stres początkowo nas zżerał. Na szczęście spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem i jestem zdania, że jutro będzie jeszcze lepiej. Wygrana po ciężkiej walce jest cenniejsza, ale teraz zapominamy o dzisiejszym meczu i myślimy o jutrzejszym spotkaniu z Włochami.

 

Dominik Paś (kapitan reprezentacji Polski):

Pierwszy mecz jest jednym z najważniejszych i najcięższych w turnieju. Myślę, że za bardzo się podekscytowaliśmy tą pierwszą bramką, przez co koncentracja trochę spadła i w konsekwencji rywale odrobili straty. Jednak szczęśliwie dla nas udało sie wyjść na prowadzenie. Bramkarz dużo nam pomógł interwencjami w osłabieniach. Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa, lecz teraz już o wszystkim zapominamy i myślimy o kolejnym meczu.

MŚ U-20 Dywizji 1B – Słowenia – Włochy 3:0

Pierwsza tercja ostatniego sobotniego meczu pomiędzy Włochami i Słowenią przebiegała pod dyktando hokeistów słoweńskich. Decydujący wpływ miało to, że Włosi aż pięciokrotnie w tej części gry lądowali na ławce kar. Podopieczni Alesa Burnika jednak tylko raz zdołali wykorzystać liczebną przewagę – w 17 minucie gry uczynił to Nejc Stojan i po pierwszej odsłonie Słowenia prowadziła 1:0.

 

W drugiej tercji sytuacja na lodzie uległa zmianie – teraz to Włosi byli stroną przeważającą i stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji do strzelenia wyrównującego gola, ale swietnie spisywał się słoweński bramkarz. Hokeiści ze Słowenii próbowali się odgryzać, ale także golkiper włoski spisywał się bez zarzutu. Ostatecznie w drugiej tercji kibice nie zobaczyli żadnej bramki.

 

Na pocątku trzeciej tercji jeden z graczy włoskich otrzymal podwójną karę, a już po kilkudziesięciu sekundach Ziga Urukalo wykozystał przewagę i podwyższył na 2:0. Minęły niespełna trzy kolejne minuty i na tablicy wyników było już 3:0 dla Słoweńców – autorem trzeciego gola był Mark Strazisar. Kolejn minuty to walka Włochów o honorowe tafienie oraz kontrolowanie wyniku przez zespół słoweński, który zwyciężając trzema bramkami został liderem po pierwszym dniu turnieju.

 

Najlepszymi zawodnikami meczu wybrano bramkarzy: Davide Fadaniego (ITA) i Zigę Kogovsek (SLO).

 

WŁOCHY – SŁOWENIA 0:3 (0:1, 0:0, 0:2)

Bramki:

Słowenia: Nejc Stojan (Erk Svetin, Nejc Brus, 16:53), Ziga Urukalo (Jan Drozg – Aljaz Predan, 41:09), Mark Strazisar (Nik Brglez, 43:29).

Kary: Włochy – 18 minut.; Słowenia – 22 minuty.

WŁOCHY: Davide Fadani, Hannes Stoll – Alex Grossrubatsche, Peter Spornberger, Phillip Pechlaner, Simon Berger, Stefan Spinelli – Gregorio Gios, Maximilian Leitner, Tommasso Alvera, Hannes Kasslatter, Stephan Deluca – Francesco Forte, Sebastiano Soracreppa, Patrick Tomasini, David Galassiti, Patrick Demetz – Francesco Taufer, Giovanni Toffoli, Matteo Luisetti, Davide Schiavone.

Trener: Girgio de Bettin.

 

SŁOWENIA: Ziga Kogovsek, Val Usnik – Nejc Stoan, Nejc Brus, Rok Kapel, Erik Svetina, Jaka Sodja – Tine Klofutar, Ziga Urukalo, Anej Kujavec, Alijaz Predan, Jan Drozg – Peter Pavc, Lan Brun Rauh, Nik Brglez, Gaper Sersen, Mark Straziser – Aljosa Crnovic, Martin Bohinc, Maj Tavcar, Patrik Tislar, Jaka Sturm.

Trener: Ales Burnik.

 

 

MŚ U-20 Dywizji 1B – Polska – Ukraina 4:2

Polska pokonała w Tychach Ukrainę  4:2 (1:1, 1:1, 2:0) . Bramki: 1:0 Dominik Paś (17), 1:1 Feliks Morozow (17), 1:2 Artiem Matejczenko (25), 2:2 Damian Tyczyński (33), 3:2 Łukasz Kamiński (41), 4:2 Kamil Wałęga (46).

Kary: Polska 6 minut; Ukraina: 12 minut.

Polska: Sebastian Lipiński – Szymon Bieniek, Olaf Bizacki, Dominik Paś, Łukasz Kamiński, Paweł Zygmunt – Klaudiusz Libik, Patryk Wysocki, Kamil Wałęga, Sebastian Brynkus, Jan Sołtys – Miłosz Noworyta, Patryk Gosztyła, Igor Smal, Damian Tyczyński, Jakub Worwa – Dominik Olszewski, Armen Khoperia, Adrian Słowakiewicz, Szymon Mularczyk, Paweł Obłoński.

Trener: Piotr Sarnik

Ukraina: Artur Ochandżanian – Nikita Kruchljakow, Oleksander Firsow, Hlib Kriwoszapkin, Oleksander Peresunko, Artiem Matejczenko – Denis Matusewicz, Danyło Kozaczuk, Feliks Morozow, Igor Szewczenko, Artiem Buzoweria – Bohdan Hryciuk, Danyło Suchonos, Dmytro Danylenko, Bogdan Serednickij, Denis Borodaj – Andrij Jewtuchow, Serhij Lochacz, Oleksji Syrotenko, Mikita Liesnikow, Bohdan Poliszuk.

Trener: Oleg Ignatiew

Trener Piotr Sarnik zapowiadał, że to będzie wyrównany turniej z szybkimi meczami i grą pressingiem wszystkich drużyn. I dokładnie taki był sobotni pojedynek z Ukraińcami.

W pierwszej tercji sporo pracy miał w polskiej bramce Sebastian Lipiński, ale jego odpowiednik po drugiej stronie lodowiska też na brak zajęć nie narzekał.

Prowadzenie biało-czerwonym dał Dominik Paś, ale cieszyliśmy się z niego tylko 12 sekund, bo rywale błyskawicznie wyrównali.

Na początku drugiej tercji przetrwaliśmy osłabienie, ale w 25 minucie niestety Ukraińcy znaleźli drogę do naszej bramki.

Później podopieczni Piotra Sarnika grali w podwójnej przewadze. I wykorzystali tę szansę. Ukraińskiego golkipera pokonał Damian Tyczyński. Oblężenie bramki Ukraińców trwało jeszcze w przewadze „zwykłej”, jednak już bez zmiany wyniku.

Po 40 minutach był remis 2:2 i wszystko zaczęło się od początku.

Otwarcie trzeciej tercji w wykonaniu biało-czerwonym było znakomite. Zaatakowali z animuszem i po 21 sekundach gry Łukasz Kamiński ponownie dał nam prowadzenie. Rywale chcieli jak najszybciej wyrównać, nadziali się kontrę i Kamil Wałęga podwyższył na 4:2.

Do końca nic się nie zmieniło i kibice mogli zaśpiewać po syrenie Mazurka Dąbrowskiego.

MŚ U-20 – Węgry – Japonia 3:1 (relacja)

MŚ U-20 Dywizji 1B – Węgry – Japonia 3:1 (2:0, 1:0, 0:1). Bramki: 1:0 Akos Mihaly (2), 2:0 Mate Seregely (7), 3:0 Marcell Revesz (28), 3:1 Teruto Nakajima (60). Kary: Węgry – 8 minut; Japonia – 10 minut.

Mecz otwarcia dla Węgrów

W pierwszym spotkaniu Mistrzostw Świata U 20 w Tychach (Dyizja I, grupa B) zmierzył się spadkowicz z Grupy A – reprezentacja Węgier z drużyną Japonii.

Od początku przewaga należała do Węgrów, którzy kontrolowali przebieg wydarzeń na lodowisku I raz po raz zagrażali japońskiej bramce. Już w 2 minucie rywalizacji pierwszego gola zdobył Akos Mihaly, wykorzystując pierwszą grę w przewadze. Pięć minut później na 2:0 podwyższył Mate Seregely. Wydawało się że hokeiści węgierscy pójdą za ciosem, ale mimo kilku znakomitych okazji grali bardzo nieskutecznie I na przerwę po pierwszej tercji schodzili z dwubramkowym prowadzeniem.

 

W drugiej odsłonie gra była bardziej wyrównana, ale inicjatywa nadal należała do hokeistów węgierskich. W 28 minucie rywalizacji składną, dwójkową akcję Węgrów wykończył Macell Revesz i Madziarzy prowadzili już 3:0. Podopieczni Martona Vasa w dalszejczęści gry stwarzali kolejne okazje, ale nadal grali nieskutecznie. Ostatecznie po 40 minutach na tablicy wyników mieliśmy 3:0 dla Węgier.

 

Trzecia tercja to spokjna gra drużyny węgierskiej, ktora kontrolowała wynik oraz usilne starania Japończyków, którzy starali się zmniejszyć dystans do rywali, jednak nie potrafili wykorzystać ponad minutowego okresu gry w przewadze, gdy na ławce kar siedziało dwóch zawodników węgierskich. Starania japońskich hokeistów zostały nagrodzone w ostatniej minucie spotkania, gdy Neruto Nakajima  wykorzystał grę w przewadze, pokonując bramkarza reprezentacji Węgier i ustalając wynk meczu na 1:3.

 

Najlepszymi zawodnikami meczu zostali Elki SATO (JAP) i Nandor FEJES (HUN).

 

JAPONIA – WĘGRY 1:3 (0:2, 0:1, 1:0)

Bramki: Neruto Nakajima (Chikara Hanzawa – Daiki Aoyama, 59:07) – Akos Mihaly (Hunor Csaszar – Andor Pete, 1:44), Mate Seregely (Alex Kovacs, Gabor Bugar, 6:58), Marcel Revesz (Mark Daniel Vas, 27:56).

 

Kary: Japonia: 10 minut, Węgry: 8 minut.

 

JAPONIA: Elki Sato, Toshiki Nakamura – Koki Yoneyama, Daiki Aoyama, Tajga Abe, Sho Takai, Teruto Nakajima – Keigo Hirota, Riku Ishida, Chikara Hanzawa, Yuto Gondaira, Keitaro Yasuda – Shunta Kimura, Daiki Miura, Kai Sugimoto, Yuta Sakuma, Daisuke Miyata – Taiki Takebe, Yamato Kon, Kodai Aoyama, Kazuma Shimanuki.

Trener: Teruhiko OKITA.

 

WĘGRY: David Mark Kovacs, Martin Szeles – Roland Kiss, Nandor Fejes, Zsolt Szalma, Balint Horvath, Akos Mihaly – Floran Sandor, Daniel Mark Vas, Marcell Revesz, Natan Vertes, Kristof Papp – Gabor Bugar, Mate Seregely, Benedek Madacsi, Hunor Csaszar, Andor Peter – Bence Dezsi, Aex Kovacs, Donat Peter, Bruno Kreisz.

Trener: Marton Vas.

1 2 3 4 5 203