Bitwa pod Wawelem. Cracovia chciała złapać Red Bull [Zdjęcia, Wideo]

Hokeiści Comarch Cracovii robili co mogli, ale trzy punkty padły łupem najlepszej drużyny DEL minionego sezonu. Krakowianie w pierwszym w tym sezonie meczu Ligi Mistrzów na swoim lodowisku przegrali z Red Bull Monachium 1:2. Kontaktową bramkę w trzeciej tercji zdobył Damian Kapica.

Gospodarze przez całe spotkanie mocno szarpali do przodu, starali się też grać mocnym forczekingiem. Podopiecznym Rudolfa Rohacka zabrakło jednak skuteczności. Warto podkreślić, że zobaczyliśmy zupełnie innych mistrzów Polski niż w przegranych w poprzednim tygodniu 2:6 i 0:8 meczach w Monachium i Gavle.

Comarch Cracovia – Red Bull Monachium 1:2 [0:1, 0:0, 1:1]

Bramka: 0:1 Kastner 14:05 (Matsumoto, Boyle), 0:2 Dominik Kahun 46:24 (Abelthauser, Pinizzotto), 1:2 Damian Kapica 48:26 (Novajovsky, Dziubiński).

Cracovia: Radziszewski – Dąbkowski, Zib; Sykora, Da Costa, Kalus – Novajovsky, Kruczek; Kapica, Bryniczka, Urbanowicz – Wajda, Rompkowski; Domogała, Dziubiński, Sinagl – Dutka, Noworyta; Paczkowski, Słaboń, Drzewiecki. Trener: Rudolf Rohacek.

Red Bull: aus den Birken – Joslin, Button; Wolf, Hager, Jaffray – Abelthauser, Kettemer; Pinizzotto, Aucoin, Macek – Lauridsen, Boyle; Mauer, Kahun, Christensen – Eder, Seidenberg; Kastner, Matsumoto, Flaake. Trener: Don Jackson.

Sędziowie: Manuel Nikolić (Austria) i Tomasz Radzik (główni), Mariusz Smura, Paweł Kosidło (liniowi).

Widzów: 2116.

W niedzielę kolejna dawka hokejowych emocji pod Wawelem. O 16:30 „Pasy” podejmą szwedzki Brynas IF.